Według amerykańskiej agencji prasowej Associated Press, powołującej się na ustalenia działającej przy Uniwersytecie w Toronto grupy Citizen Lab, oprogramowaniem Pegasus inwigilowany był senator KO Krzysztof Brejza, adwokat Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek.
We wtorek szef PO Donald Tusk zapowiedział, że jego ugrupowanie będzie wnosić o powołanie sejmowej komisji śledczej, która zbada wykorzystywanie systemu Pegasus przeciwko opozycji, a także zapowiedział powołanie analogicznej nadzwyczajnej komisji w Senacie.
Schetyna chce komisji śledczej
Schetyna w czwartek w radiu TOK FM stwierdził, że trzeba i warto zrobić wiele, żeby powstała komisja śledcza. - powiedział polityk PO.
Poseł był też pytany o wypowiedź lidera Kukiz'15 Pawła Kukiza, który zasugerował, że jego ugrupowanie poprze powołanie komisji ws. podsłuchów, jeśli PO wspomoże Kukiz’15 przy powołaniu komisji ws. marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, by "uciąć raz na zawsze spekulacje i oczyścić Pana Marszałka z pomówień o łapownictwo".
Schetyna ocenił, że ta propozycja pokazuje brak zrozumienia sytuacji. - zaznaczył. Wskazał, że chodzi o zakup systemu Pegasus, który jest wykorzystywany do walki z międzynarodowym terroryzmem, aby służył do inwigilowania opozycji politycznej oraz "prawników czy prokuratorów, którzy są "nie na rękę obecnej władzy".
- podkreślił Schetyna.
B. lider PO poruszył też kwestię ponownego wniosku o uchylenie immunitetu marszałkowi Grodzkiemu, który prokurator generalny Zbigniew Ziobro skierował do Senatu. - odpowiedział.
Rzecznik rządu Piotr Müller pytany w środę o kwestię powołania komisji śledczej odparł, że nie widzi powodów, aby w tej chwili miała powstawać jakaś specjalna komisja. - powiedział.
Według Citizen Lab, do telefonu Brejzy miano się włamać 33 razy w okresie od 26 kwietnia 2019 r. do 23 października 2019 r. Polityk był wówczas szefem sztabu KO przed wyborami parlamentarnymi. Wcześniej badacze informowali o inwigilacji Pegasusem mec. Romana Giertycha i prokurator Ewy Wrzosek, nie byli jednak w stanie wskazać, kto dokładnie stoi za szpiegowaniem, ale podkreślono, że jedynymi klientami izraelskiej firmy są rządowe agencje.
Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, odnosząc się do doniesień ws. Pegasusa, podkreślił, że "w Polsce kontrola operacyjna jest prowadzona w uzasadnionych i opisanych prawem przypadkach, po uzyskaniu zgody Prokuratora Generalnego i wydaniu postanowienia przez sąd". Jak dodał, "sugestie, że polskie służby wykorzystują metody pracy operacyjnej do walki politycznej, są nieuprawnione".
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.