W czwartek i piątek marszałek Grodzki przebywał wraz z delegacją Senatu w Kijowie, gdzie spotkał się z przewodniczącym Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy Rusłanem Stefanczukiem oraz premierem Ukrainy Denysem Szmyhalem. Wygłosił też przemówienie na forum Rady Najwyższej.
Grodzki, relacjonując swój pobyt w Kijowie, ocenił, że determinacja narodu ukraińskiego, by bronić swego kraju, jest ogromna. - mówił marszałek Senatu.
Według niego Ukraińcy są gotowi żyć w pokoju z Rosją, także z Rosjanami, którzy mieszkają w ich kraju, ale jako naród są skonsolidowani bardziej, niż kiedykolwiek. podkreślił Grodzki.
"Starcie cywilizacji"
Przekonywał też, że Ukraina potrzebuje przede wszystkim wsparcia militarnego, ale też politycznego i ekonomicznego. - powtórzył Grodzki. Jego zdaniem Ukraina powinna jak najszybciej wstąpić do UE i NATO.
Marszałkowi Grodzkiemu w Kijowie towarzyszyli wicemarszałkowie: Bogdan Borusewicz (KO), Michał Kamiński (KP-PSL) i Marek Pęk (PiS), przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej senator Bogdan Klich (KO), przewodniczący Komisji Ustawodawczej senator Krzysztof Kwiatkowski (Koło Senatorów Niezależnych), przewodniczący Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej Jan Filip Libicki (KP-PSL) oraz senator Wojciech Konieczny (PPS).