Dziennik Gazeta Prawana logo

Rau prosi Grodzkiego o "niewspieranie rosyjskiej narracji". Wyciekł LIST

31 marca 2022, 15:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zbigniew Rau
<p>Zbigniew Rau</p>/Agencja Wyborcza.pl
"Zwracam się do pana z apelem o przestrzeganie prawa i niepodejmowanie działań z zakresu polityki zagranicznej, do których nie jest pan upoważniony" - w takim tonie szef MSZ Zbigniew Rau miał napisać do marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego.

Do kopii listu, w którym Rau prosi Grodzkiego o niewspieranie rosyjskiej narracji w sprawie Ukrainy, dotarli dziennikarze RMF FM.

List Raua do Grodzkiego

Minister spraw zagranicznych w liście do marszałka Senatu zauważa, że zgodnie z prawem "politykę zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej prowadzi Rada Ministrów, z którą współdziała w tym zakresie Prezydent RP. (...) Ani Konstytucja RP, ani żadna ustawa, rozporządzenie czy inny akt prawa nie nadają Senatowi RP uprawnień w dziedzinie prowadzenia polityki zagranicznej".

"Są sprawy, w których trzeba szczególnie ważyć słowa. Są momenty w historii i takiego właśnie doświadczamy dziś, że jedno zdanie za dużo potrafi wywołać poważne konsekwencje" - pisze Rau cytowany przez RMF FM. "Jakiekolwiek składanie się ku twierdzeniom, że polski rząd nie wspiera Ukrainy, lecz skrycie współpracuje z Rosją, oznacza obniżenie możliwości obronnych Ukrainy i działanie na korzyść agresora. Konsekwencje nieprzemyślanych słów mogą być ogromne" - dodaje.

"Apeluję, by zamiast atakować polski rząd, skupił pan swoje wysiłki, wspólnie z pana obozem politycznym, na działaniach umożliwiających wprowadzenie na poziomie Unii Europejskiej najmocniejszych możliwych sankcji przeciw Federacji Rosyjskiej" - kończy szef MSZ.

Wniosek o odwołanie Grodzkiego

Senatorowie PiS złożyli w czwartek wniosek o odwołanie z funkcji marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego; wniosek związany jest z wypowiedzią Grodzkiego skierowaną do Rady Najwyższej Ukrainy. Kandydatem PiS na nowego marszałka jest wicemarszałek Marek Pęk (PiS).

Senatorowie PiS złożyli też wniosek o uzupełnienia porządku obrad najbliższego posiedzenia Senatu - w dniach 12 i 13 kwietnia - o punkt dotyczący wniosku o odwołanie marszałka Grodzkiego.

- mówił Pęk. - dodał.

Podkreślił, że "to jest pierwszy w historii Senatu polskiego taki wniosek".

Chodzi o nagranie, które Grodzki w piątek zamieścił na Twitterze, a które skierowane jest do ukraińskiego jednoizbowego parlamentu. Przeprosił w nim, że "niektóre firmy w haniebny sposób kontynuują działalność w Rosji, że nadal przez Polskę jadą tysiące tirów na Białoruś" i że "nadal rząd importuje rosyjski węgiel i nie potrafi zamrozić aktywów rosyjskich oligarchów". - mówił marszałek Grodzki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj