Dziennik Gazeta Prawana logo

Gen. Skrzypczak: Znamy militarny potencjał Rosji. Mniej wiadomo o możliwościach Kijowa [ROZMOWA]

12 lipca 2022, 07:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gen. Waldemar Skrzypczak
<p>Gen. Waldemar Skrzypczak</p>/Agencja Gazeta
"Ukraińcy zapowiadali ofensywę w połowie lipca, ale nie wiemy, czy to się uda zrobić. Muszą trzymać północ, Donbas, a nacierać na południu" - mówi Gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca wojsk lądowych

DGP: W ostatnich dniach w analizach dotyczących wojny w Ukrainie pojawia się sformułowanie "przerwa operacyjna". Co to znaczy?

Gen. Waldemar Skrzypczak: To hasło, które ma charakter raczej polityczno-medialny, w sztuce wojennej używa się go rzadko. Patrząc na działania rosyjskie, nie widać żadnej przerwy, jest za to nieco mniejsza aktywność. Im się załamało natarcie, więc przegrupowują żołnierzy. W miejsce tych, którzy zostali pobici, wprowadzają kolejne grupy bojowe. Rosjanie sprowadzają teraz też zapasy paliwa i amunicji dla artylerii, bo te, które były w pobliżu linii frontu, zostały już w dużej części zużyte. Oni zostali pobici na rubieży Bachmutu i choć teraz aktywność jest mniejsza, to wciąż okładają ogniem choćby Siewiersk.

CZYTAJ WIĘCEJ W E-DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj