"Natowskie systemy wykryły rakiety jeszcze na terenie Ukrainy, tylko nie mogły zapobiec temu, by wleciały do Polski. Nie zestrzeliliśmy ich, ponieważ nie mamy ustanowionej strefy obrony na podejściach do naszej granicy. Już wiele miesięcy temu zwracałem uwagę na to, że to błąd".- mówił o eksplozji w Przewodowie gen. Stanisław Koziej, były szef BBN.
- powiedział. gen. Koziej w rozmowie z wyborcza.pl.
Gen. Koziej: Już wiele miesięcy temu zwracałem uwagę na to, że to błąd
tłumaczył.
dodał.
- mówił generał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło wyborcza.pl
Zobacz
|