Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzecznik PiS: Korzystne dla pewnej strony sceny politycznej decyzje SN już nie są kontestowane

29 listopada 2022, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sędzia Igor Tuleya
<p>Sędzia Igor Tuleya</p>/Agencja Gazeta
"Korzystne dla pewnej strony sceny politycznej orzeczenia Sądu Najwyższego już nie są kontestowane, niezależny sąd wydał orzeczenie" - powiedział we wtorek rzecznik PiS Rafał Bochenek odnosząc się do orzeczenia Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN ws. sędziego Igora Tuleyi.

We wtorek Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN prawomocnie nie zgodziła się na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie do prokuratury sędziego z warszawskiego sądu okręgowego Igora Tuleyi. W związku z tym Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN z urzędu uchyliła też we wtorek zawieszenie sędziego w obowiązkach i obniżenie jego wynagrodzenia o 25 proc., co orzeczono jeszcze wraz z uchyleniem sędziemu Tuleyi immunitetu - w listopadzie 2020 r.

- powiedział Bochenek komentując orzeczenie SN podczas wtorkowej konferencji prasowej. Dodał, że "mechanizmy odwoławcze, które zostały wprowadzone w ustawie, która została przygotowana w porozumieniu z Komisją Europejską, jak widać działają - niezależny sąd wydał orzeczenie".

 - zaznaczył.mówił do dziennikarzy.

Według wiceszefa klubu PiS Marka Suskiego, sędzia Tuleya "pogubił się w całej tej sprawie". Jak dodał, najpierw wskazywał, że niewłaściwie wydana decyzja, gdy został zawieszony, a teraz uznaje decyzję, która go przywraca. mówił Suski.

Wcześniej sędzia Tuleya mówił PAP, że z pewnością w środę stawi się w pracy w sądzie. dodał.

Immunitet sędziego

W listopadzie 2020 r. na wniosek prokuratury ówczesna Izba Dyscyplinarna SN prawomocnie uchyliła immunitet sędziemu. Powodem wniosku prokuratury ws. uchylenia immunitetu sędziego było podejrzenie ujawnienia informacji ze śledztwa oraz danych i zeznań świadka, które miały narazić bieg postępowania.

Ponieważ sędzia nie stawiał się na wezwania prokuratury śledczy wystąpili do Izby Dyscyplinarnej o zgodę na jego przymusowe doprowadzenie. W kwietniu 2021 r. Izba Dyscyplinarna nieprawomocnie nie przychyliła się do wniosku prokuratury i nie zgodziła na zatrzymanie sędziego. Prokuratura zaskarżyła tamto rozstrzygnięcie.

W związku z likwidacją latem 2022 r. Izby Dyscyplinarnej SN sprawę tego zażalenia, wraz z innymi sprawami sędziowskimi, przejęła nowa Izba Odpowiedzialności Zawodowej. We wtorek zażalenie oddalono jako "oczywiście bezzasadne". W ocenie SN "Tuleya nie popełnił żadnego przestępstwa". 

autor: Marcin Jabłoński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj