wynikające z tych wieloletnich planów trzeba przesunąć na rok 2010, a w niektórych przypadkach - na 2011. Premier, zapowiadając przesunięcie niektórych projektów na późniejszy okres,
"Mieliśmy go rozpocząć w roku 2009, a rozpoczniemy pilotażem i takim przygotowaniem, które zagwarantuje, że rzeczywiście nie zabraknie pieniędzy, wtedy rzeczywiście sześciolatki do szkół pójdą" - powiedział premier. "" - dodał.
>>>Budżety ministerstw są obcinane
Premier o możliwych oszczędnościach rozmawial z szefami O sytuacji w tym ostatnim resorcie Donald Tusk dyskutował z Bogdanem Klichem najdłużej, bo
"Wiodące, każde, to jest MSWiA, to jest nauka i szkolnictwo wyższe, i to jest MON" - powiedział premier. Dodał, że w MON . Trochę dzisiaj to imadło musiałem dokręcić" - zaznaczył Tusk.
"Chcielibyśmy uzyskać realne oszczędności z tego tytułu, że . Skoro polski kontyngent wojskowy został z Iraku wycofany, to chciałbym uzyskać na rok 2009 mniej wydatków, a nie więcej. A stwierdziliśmy, że w budżecie na 2009 r. tych , mimo rezygnacji z naszej obecności w Iraku" - podkreślił Donald Tusk.
Zapowiedział też, że rząd będzie zastanawiał się nad sensem istnienia niektórych polskich kontyngentów zagranicznych. "Jeszcze w tym roku na pewno - powiedział premier. Tusk nie ukrywał, że nie był zadowolony z planów cięć przygotowanych przez MON.
"Nie byłem usatysfakcjonowany skalą oszczędności i , aby uzupełnił ich zbyt skromny wymiar, z mojego punktu widzenia" - dodał Donald Tusk.
Premier powiedział, że w "niektórych miejscach na szczęście nie musimy dokonywać cięć, tylko zlokalizowaliśmy np. środki, które można wydać w 2009 r., bo w 2008 r. nie zostały one wydane". Dodał, że
Donald Tusk nie wykluczył, że być może w połowie roku Premier zobowiązał ministrów, by przygotowali plany cięć wydatków w poszczególnych ministerstwach