W sondażu z początku grudnia za ograniczeniem subwencji opowiadało się 83 proc. badanych. Ta grupa zwiększyła się więc w ciągu dwóch miesięcy o 5 punktów procentowych - wynika z sondażu przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej".
Polacy mają też wyrobioną opinię na temat zakazu wydawania przez partie pieniędzy na kampanie telewizyjne. Akceptujemy za to fakt, że partie za budżetowe środki organizują spotkania z wyborcami, utrzymują swoje biura i pracowników czy przeprowadzają sondaże i badania opinii publicznej.
Skoro nie z budżetu, to jak, zdaniem Polaków, finansować partie? 19 proc. dopuszcza też datki od sympatyków. Zaledwie 6 proc. badanych jest zdania, że partie powinny być tak jak obecnie utrzymywane z państwowej kasy.
Sondaż przeprowadzono 7-8 lutego na próbie tysiąca osób.