Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS do radnych Sopotu: bądźcie odważni!

22 lutego 2009, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Centrala PiS piętnuje opieszałość radnych z Sopotu. Spora część z nich nie podpisała się bowiem jeszcze pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania podejrzanego o korupcję prezydenta Jacka Karnowskiego. "Apelujemy do radnych Sopotu o odwagę" - czytamy w apelu Prawa i Sprawiedliwości.

"Niezmiennie od lipca roku 2008 sopockie PiS domaga się złożenia przez prezydenta miasta mandatu ze względu na poważne podejrzenia, a później prokuratorskie zarzuty o charakterze korupcyjnym. Sopockie PiS podziela pogląd premiera, zgodnie z którym o przyszłości prezydenta miasta powinni jak najszybciej zdecydować mieszkańcy Sopotu" - głosi komunikat Prawa i Sprawiedliwości.

>>> Interesy gangstera z PO w tle

Jednak nie wszyscy miejscowi radni - tak jak i spora część mieszkańców Sopotu - uważają, że Karnowski powinien podać się do dymisji. "Apelujemy do radnych Sopotu o odwagę. Niezależnie od wyniku referendum mieszkańcy naszego miasta docenią uczciwą pracę radnych na ich rzecz" - dodaje centrala PiS.

Podejrzany o korupcję Jacek Karnowski oświadczył na początku lutego, że chce, aby to mieszkańcy miasta zdecydowali w referendum, czy ma zostać na stanowisku. Cały czas są pod nim zbierane podpisy.

W piątek premier Donald Tusk powiedział, że radni PO w Sopocie powinni podjąć decyzję o przegłosowaniu wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania Karnowskiego.Premier argumentował, że Karnowski - na którym ciążą zarzuty - nie powinien sprawować funkcji prezydenta.

>>> Karnowski: Teraz będą mnie grillować

Gdańskie biuro Prokuratury Krajowej zarzuciło Karnowskiemu łapówki korzyści majątkowej w wysokości ponad 67 tys. zł od miejscowego dilera samochodowego Włodzimierza Groblewskiego. Miał on sprzedać prezydentowi po zaniżonej cenie oraz wykonać w domu Karnowskiego bezpłatnie prace remontowe.

Oprócz przyjmowania łapówek prokuratura zarzuciła też Karnowskiemu, że zażądał od biznesmena Sławomira Julkego łapówki w postaci dwóch mieszkań. Lokale miały być zapłatą dla prezydenta za pomoc w uzyskaniu w sopockim urzędzie zgody na rozbudowę strychu w jednej z kamienic w tym mieście.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj