Dziennik Gazeta Prawana logo

PO odpowiada za pożar w Zielonej Górze? Tusk odpowiada Kaczyńskiemu

23 lipca 2023, 16:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk
Donald Tusk/X.com
"Lider PO Donald Tusk wykorzystuje każdą okazję, żeby budzić niepokój, nienawiść, żeby stawiać różne zarzuty; to może być tragedia jakiejś kobiety, a może być jak ostatnio pożar, pożar, za który oni odpowiadają" - powiedział w niedzielę w Stawiskach wicepremier i prezes PiS Jarosław Kaczyński. Szef Platformy Obywatelskiej odpowiedział na Twitterze. 

Prezes PiS był w niedzielę na pikniku rodzinny w Stawiskach na Podlasiu. - I to wszystko jest w gruncie rzeczy jeden człowiek, on się nazywa Donald Tusk i wykorzystuje, każdą okazję, dokładnie każdą okazję, żeby budzić niepokój, budzić nienawiść, żeby stawiać różne zarzuty. To może być tragedia jakiejś kobiety, a może być jak ostatnio pożar, pożar, za który oni odpowiadają - mówił Kaczyński.

Według prezesa PiS "te śmietniska na zachodzie Polski to jest wynik ich rządów". - Tam jest mnóstwo tego rodzaju śmietnisk, to są niemieckie śmieci. To jest przewóz niemieckich śmieci i tak będzie, tak będzie Polska wyglądała, gdyby oni przyszli do władzy - powiedział Kaczyński.

Na te słowa zareagował Donald Tusk umieszczając na Twitterze film z odpowiedzią na te zarzuty. 

Czy znacie rozwiązanie tej zagadki? Mogli ściągnąć z UE 260 mld zł, a ściągnęli w czasie swoich rzadów 2,5 mln ton śmieci. Zasypali całą Polskę, na setkach składowisk legalnych i nielegalnych. Rozwiązanie tej zagadki jest proste. Pieniądze europejskie miały trafić do każdej polskiej rodziny i byłyby kontrolowane przez UE, a na śmieciach zarabiają tylko oni - mówi szef PO na filmiku.

Tak, dzisiaj można powiedzieć, że w ostatnich latach Polską rządzi mafia śmieciowa. A wiecie co jest najgorsze w tych zdarzeniach w Zielonej Górze? Ogłosili, że ludziom nic nie grozi a sami siedzą i naradzają się w maseczkach a monitoring badający skażenie powietrza wyłączyli - mówi Tusk. 

Pożar w Przylepie

Od soboty z pożarem hali w Przylepie, w której składowane są niebezpieczne substancje, walczy około 200 strażaków. Pożar już się nie rozprzestrzenia, jest pod pełną kontrolą i nie ma zagrożenia, by się rozprzestrzenił w przyszłości – podał w niedzielę rzecznik lubuskiej PSP st kpt. Arkadiusz Kaniak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj