Dziennik Gazeta Prawana logo

Steinbach: To Polacy parli na Niemców

20 czerwca 2009, 10:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kontrowersyjna szefowa Związku Wypędzonych powtarza, że przed II wojną światową istniało zjawisko "polskiego parcia na Zachód". Jako przykład Erika Steinbach podaje karty pocztowe z granicami Polski sięgającymi Berlina. Daje też do zrozumienia, że Polacy sprzyjali czystkom etnicznym Hitlera.

Steibach w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" . Szefowa Związku Wypędzonych powołuje się na pocztówki, na których granice Polski podchodziły pod Berlin. I sugeruje, że w Polsce nacjonaliści sprzyjali Hitlerowi.

>>> Steinbach ograła wszystkich

"Te karty były nawet rozsyłane przez instytucję państwową. " - twierdzi Erika Steinbach w części wywiadu opublikowanej tylko w internetowym wydaniu gazety.

>>> Merkel murem za Steinbach

Szefowa Związku Wypędzonych niby przyznaje, że gdyby Hitler nie rozpętał w Europie terroru, nie byłoby wypędzeń. Jednak szefowa Związku Wypędzonych winę za wysiedlenia po II wojnie światowej tradycyjnie zrzuca przede wszystkim na kraje, z których Niemcy musieli się wynieść. "Hitler otworzył puszkę Pandory z nieludzkim okrucieństwem. Jednak " - podkreśla.

>>> Bartoszewski: Ignorować Steinbach

Według Steibach, w Polsce traktowano Niemców gorzej, niż w innych krajach. "W życiu ma się przeważnie jakiś wybór. Szczególnie po wyzwoleniu się spod dyktatury. . Ukarano tylko winnych, chociaż w Belgii również doszło do masakry. Zdaję sobie sprawę z tego, że w Polsce reżim był inny. Ale pretekst do wypędzeń i w Belgii by się znalazł" - mówi.

>>> "Polska uprawiała apartheid na Niemcach"

Kontrowersyjna . "W sumie mamy do czynienia z 15 mln Niemców wypędzonych z różnych krajów europejskich. Podczas wypędzeń zginęło bądź zaginęło około dwóch milionów ludzi. Na tereny dzisiejszych Niemiec dotarło około 12,5 miliona. Wszystkie te osoby objęte są przepisami niemieckiej ustawy o wypędzonych" - wylicza.

>>> Senator PiS: Niemcy to nasz wróg

Ale co ciekawe, dla Steinbach "wypędzeni" to także Niemcy, którzy trafiali na teren Niemiec dużo później, niż zaraz po wojnie. "Do tego dochodzą między innymi " - wyjaśnia w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".

>>> CSU solidarna ze Steinbach

Szefowa Związku Wypędzonych jak mantrę powtarza, że za wysiedlenia odpowiadają wszyscy, ale nie naziści. ". Podczas wypędzeń, to znaczy do roku 1948, Hitlera i jego reżimu już nie było. Odpowiedzialność za nie ponoszą inni. Wypędzeni są ofiarami różnych reżimów oraz aliantów" - próbuje przekonywać.

>>> "Kaczyński to męski odpowiednik Steinbach"

Steibach cały czas stara się przekonywać, że Niemcy tak naprawdę byli przeciwnikami Hitlera. "Kiedy Adolf Hitler dochodził do władzy, moja matka miała 11 lat. Z pewnością to nie ona wybierała tego zbrodniarza. " - opowiada Steinbach. I dodaje, że jej ojciec "na szczęście był w Luftwaffe", bo teraz nikt mu nie może zarzucić, że był nadzorcą w obozie koncentracyjnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj