Dziennik Gazeta Prawana logo

Gliński o starcie w Warszawie: Nie boję się wyzwań

4 września 2023, 08:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Gliński
Piotr Gliński/PAP
"Mam ambicję uzyskać jak najlepszy wynik dla Polski. Bo zajmuję się polityką po to, aby realizować dobro publiczne. To są moje jedyne ambicje" - mówi minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński (PiS) w poniedziałkowym wywiadzie dla "Super Expressu".

W rozmowie z "Super Expressem" minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński był pytany o to, czy startując w nadchodzących wyborach do Sejmu z pierwszego miejsca w Warszawie z list Prawa i Sprawiedliwości ma ambicje pokonania szefa PO Donalda Tuska, który także startuje z Warszawy.

Mam ambicję uzyskać jak najlepszy wynik dla Polski. Bo zajmuję się polityką po to, aby realizować dobro publiczne. To są moje jedyne ambicje. Największą satysfakcję człowiek ma wtedy, gdy zrobi coś dobrego dla innych. Ja mam honor pracować dla Polski i robić rzeczy dobre dla naszego kraju - powiedział Gliński.

Jak mówił, listy były "optymalizowane". Prezes Jarosław Kaczyński z powodów racjonalnych kandyduje z okręgu, gdzie może wywalczyć dodatkowy mandat (z Kielc - PAP). W związku z tym zwrócił się do mnie, żebym podjął się tej misji w Warszawie. Oczywiście, zdaję sobie sprawę z realiów, z tego, jak w stolicy wygląda sytuacja polityczna. Jednak podejmowałem już duże wyzwania polityczne. Nie boję się wyzwań. Wchodząc do polityki, człowiek powinien być odważny. Powinien umieć podejmować wyzwania ponad miarę dotychczasowych standardów - powiedział Gliński.

Zaznaczył, że "nie obawia się w polityce niczego". Przyszliśmy realizować rzeczy ważne dla Polski, bardzo ambitne, i to nas broni. Jestem warszawiakiem od urodzenia, od pokoleń, i boleję bardzo nad tym, że moi niektórzy warszawscy przyjaciele głosują razem z esbekami, którzy nas niszczyli, gdy byliśmy razem w opozycji. I głosują przeciw polskiej racji stanu. Przeciw własnym ideałom sprzed lat - wskazał.

Gliński o Bąkiewiczu

Gliński był pytany także o Roberta Bąkiewicza, były prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, który jest kandydatem na radomskiej liście PiS.

Robert Bąkiewicz od pewnego czasu organizuje bardzo racjonalne działania. Nie widzę w tym antysemityzmu. Gdyby tak było, na pewno nie byłby na naszych listach. Z kolei media wstrzemięźliwie informują o tym, że np. pomaga uchodźcom, angażuje się w inne sprawy społeczne. My nie dzielimy ludzi na tych, którzy mogą działać i nie mogą, za pomocą przemocy symbolicznej i arbitralno-politycznych wykluczeń - wskazał Gliński. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj