Dziennik Gazeta Prawana logo

Gliński: Tu chodzi o przyjemność z biczowania, nie z przytulania. I ta relacja tak wygląda...

5 września 2023, 19:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Minister kultury i dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński
Minister kultury i dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński/PAP
"W Unii Europejskiej nie ma demokracji, jest deficyt demokracji, który prowadzi do olbrzymich dysfunkcji funkcjonowania tego sojuszu" - mówił w Karpaczu minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. Zarzucał też elitom europejskim, że są współodpowiedzialne za wojnę na Ukrainie.

Minister Gliński brał we udział w panelu dyskusyjnym "Europa w poszukiwaniu przywództwa", który odbył się w ramach Forum Ekonomicznego w Karpaczu. 

Gliński na wstępie odniósł się do wcześniejszego pytania prowadzącego do posła Koalicji Obywatelskiej Grzegorza Napieralskiego: "Dlaczego warto przytulić się do Niemiec?" w kontekście prowadzenie polityki zagranicznej przez Platformę Obywatelską. - Tu chodzi o przyjemność z biczowania, nie z przytulania. I ta relacja tak wygląda, jeżeli chodzi o relacje z Niemcami - ocenił minister kultury. Jak dodał, jest to żart i czarny humor, choć temat jest poważniejszy. - Z tego przytulania mamy wojnę w Europie - zaznaczył.

"Musimy się starać zmieniać Europę"

Według Glińskiego, "polityka europejska prowadzona przez Niemcy doprowadziła do tego, że Putin prowadzi wojnę w Europie". - Musimy się starać zmieniać Europę - mówił minister. - Europa nie może być tak rządzona i tak funkcjonować jak przez ostatnie lata, bo doprowadziła do tego m.in. że elity europejskie są współodpowiedzialne za wojnę na Ukrainie, są współodpowiedzialne za katastrofę ekonomiczną Europy Zachodniej - dodał szef MKiDN.

Jego zdaniem należy starać się o zmiany funkcjonowania UE. - W Unii Europejskiej nie ma demokracji, jest deficyt demokracji, który prowadzi do olbrzymich dysfunkcji funkcjonowania tego sojuszu - bardzo ważnego sojuszu - ocenił.

Szef MKiDN zarzucił instytucjom europejskim, że łamią prawo poprzez podejmowanie decyzji wbrew traktatom i naciski na obszary, które przynależą państwom członkowskich w ramach jej suwerennej decyzji. - Widzimy, że urzędnicy europejscy, politycy europejscy, ale także politycy krajów europejskich bezpośrednio ingerują w wybory w Polsce i oczekują pewnego wyniku tych wyborów, od tego uzależniają różnego typu decyzje - podkreślił Gliński. 

Grzegorz Bruszewski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj