W środę na platformie X (dawniej Twitter) opublikowany został nowy spot Prawa i Sprawiedliwości. "Film ludzi z zaplecza Tuska robi z polskiego wojska i funkcjonariuszy straży morderców i sadystów. To kłamstwa. Polscy obrońcy granic muszą mieć nasze wsparcie! Stańmy murem za polskim mundurem" - napisano na Twitterze PiS. W spocie szef MON Mariusz Błaszczak nazywa najnowszy film Agnieszki Holland "Zielona granica" "paszkwilem obrażającym Wojsko Polskie i Straż Graniczną".

Reklama

Do sprawy odniósł się minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Zacytował Jerzego Waldorffa, który o nikczemnikach, zwykłych zbirach, którzy niszczyli zabytki polskie, powiedział: "Ja tym ludziom odmawiam prawa nazywania się Polakami". - Pani Holland, my Polacy dziś mówimy Pani i Pani politycznym pomagierom: za szkalowanie polskich służb, polskiego wojska, plucie na Państwo Polskie: Nie macie prawa nazywać się Polakami! - napisał.

Nie ma naszej zgody na obrażanie żołnierzy Wojska Polskiego i funkcjonariuszy Straży Granicznej - napisał rzecznik prasowy rządu Piotr Müller. - To oni bronili naszej granicy przed nielegalnymi imigrantami, gdy reżim Łukaszenki prowadził hybrydową operację wymierzoną w Polskę - zaznaczył.

Z kolei Antoni Macierewicz napisał, że "Artyści" powiązani z PO występowali przed Putinem, byli odznaczani przez tego zbrodniarza, a teraz zachwycają się paszkwilem na Polaków. Lata minęły, ale oni się nie zmienili - dodał.

Europoseł PiS Joachim Brudziński uważa, że dla wynarodowionej, celebryckiej, pełnej kompleksów i antypolskich fobii "elyty" nie ma żadnej świętości. Tym razem atakują naszych żołnierzy i funkcjonariuszy. Ludzie ci ostentacyjnie popierają Tuska, który "odwdzięcza" się im takim samym stosunkiem do narodowych świętości - napisał. Dlatego, jego zdaniem, "dziś każdy patriota powinien stać murem za polskim mundurem".

W ocenie wiceministra spraw zagranicznych Pawła Jabłońskiego, wybór jest prosty: Holland, Frasyniuk, Ochojska i inni ludzie związani z Platformą atakują polskich żołnierzy, strażników granicznych, plują na mundur. Używają tego samego języka, co propaganda Łukaszenki i Putina - napisał. I jak pozostali politycy zadeklarował, że PiS stoi murem za polskim mundurem.

Posłanka Małgorzata Wassermann (PiS) zwróciła uwagę, że jedni biegają z reklamówkami, robiąc sobie żarty z niebezpiecznej sytuacji na naszej granicy, a rząd PiS konsekwentnie dba o nasze wspólne bezpieczeństwo. "Murem za polskim mundurem i nic tego nie zmieni - podkreśliła.

Film "Zielona Granica" miał swoją premierę 5 września podczas 80. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji i został uhonorowany Nagrodą Specjalną jury. "Film opowiada o tym, co dzieje się na granicy polsko-białoruskiej. Przedstawia odpowiedzi polityków, sił zbrojnych, uchodźców, aktywistów i mieszkańców regionu na to wyzwanie. Zależało nam, by uchwycić ten temat w całej jego złożoności. Chcieliśmy również udzielić głosu tym, którzy są go pozbawieni" – powiedziała reżyserka podczas konferencji na festiwalu w Wenecji. "Nie chcieliśmy uprawiać propagandy sprawiedliwości. Zależało nam, by film odzwierciedlał, jak trudne są wybory, których dokonujemy" - mówiła.

Autor: Olga Łozińska