Jaka będzie przyszłość Kukiz’15?

Zobaczymy. Zależy to od wielu rzeczy. Muszę spotkać się ze swoimi kolegami, z którymi razem startowałem, porozmawiamy o scenariuszach, o taktyce. To, co będzie korzystne dla całej prawicowej wspólnoty, będzie zrealizowane. Żaden scenariusz nie może być wykluczony - powiedział Paweł Kukiz w Radiu ZET.

Reklama

Pytanie od słuchacza zdenerwowało Kukiza

Pewien słuchach Radia ZET zadał politykowi pytanie: "Rozmawiałem absolutnie z każdą opcją polityczną. Ponieważ nie byli zainteresowani, więc wystartowałem z PiS. Czy warto było? Z PiS-em tak, aż do bólu?".

Czy słuchacz orientuje się, jaka jest w Polsce ordynacja wyborcza? Jeśli chce się cokolwiek zrobić dla wspólnoty, to trzeba być w Sejmie. Żeby się tam dostać, to trzeba wystartować z list jakiejś partii, ewentualnie samemu posiadać tak silna partię, by przekroczyć 5 proc. próg frekwencyjny. Nie mam takich struktur, żeby to uczynić, więc rozmawiałem absolutnie z każdą opcją polityczną. Ponieważ nie byli zainteresowani, więc wystartowałem z PiS. Zresztą zgodnie ze swoim światopoglądem. Najbliżej mi do tego światopoglądu prawicowego – tłumaczył lider Kukiz’15.

Kukiz był również pytany o powód słabszego od opozycji wyniku w wyborach parlamentarnych.

Proszę Prawa i Sprawiedliwości zapytać. To jest pytanie do sztabu wyborczego PiS. Mam wiele teorii niekoniecznie nadających się do rozmowy o tej porze. Nie byłem w sztabie PiS i nie mam nic wspólnego z tym, że PiS nie osiągnęło tego wyniku. Wręcz przeciwnie. Te osoby, które były z nadania Kukiz’15 zdobyły bardzo dobre wyniki. Mimo tego całego hejtu rozpętanego przez TVN 24, opartego na kłamstwie, na pomówieniach, takie bandyctwo medialne, tak bym to nazwał, w tym okresie wyborczym, dostałem najwyższy wynik na Opolszczyźnie. Wynik jest całkiem przyzwoity. Ubolewam, że PiS nie wpisało na wszystkie listy po jednym kandydacie Kukiz’15. Tak postanowili, ja nie miałem za dużo do gadania, nie ja rozdaje karty i tak się stało – powiedział Paweł Kukiz w Radiu ZET.