Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz straszy III wojną światową. "Utrata władzy przez PiS jest zagrożeniem dla całego świata"

30 października 2023, 13:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz/ShutterStock
Były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz jest zdania, że utrata władzy przez Prawo i Sprawiedliwość może mieć gigantyczne konsekwencje dla całego świata. Polityk twierdzi, że "zmiana polityczna w Polsce to ryzyko wybuchu III wojny światowej". 

Macierewicz podkreśla także, że Szymon Hołownia ma związki z rosyjską agenturą. 

Wybory 2023. PiS wygrywa, ale przegrywa

Prawo i Sprawiedliwość pomimo uzyskania najlepszego wyniku w wyborach parlamentarnych, prawdopodobnie nie będzie w stanie kontynuować władzy w Polsce. Partia, na czele której stoi Jarosław Kaczyński, nie ma bowiem w Sejmie koniecznej większości, a także zdolności koalicyjnej. Są jednak tacy politycy z obozu PiS, którzy nie przyjmują tego faktu do wiadomości. 

Jak pisze Radio ZET, ci politycy kreślą przerażające scenariusze.

Macierewicz: Utrata władzy przez PiS jest zagrożeniem dla całego świata

Do jednego z nich wypada zaliczyć Antoniego Macierewicza, który po przegranych przez PiS wyborach parlamentarnych wysnuł - delikatnie mówiąc - odważne wnioski. Podczas niedawnego zjazdu klubów "Gazety Polskiej" były szef MON przekonywał, że zmiana rządów w Polsce może przyczynić się do… wybuchu III wojny światowej.  W tej materii Stany Zjednoczone są w pełni świadome, że jeżeli upadnie rząd Prawa i Sprawiedliwości, to będzie zagrożenie, iż dojdzie do wojny światowej, bo Rosja zaatakuje Polskę po zdobyciu Ukrainy. Biden powiedział jasno: wtedy armia amerykańska będzie musiała bezpośrednio wziąć udział w tej wojnie, a to oznacza możliwość III wojny światowej - mówił Macierewicz. 

Macierewicz podkreśla też, że opozycja zdobyła tak dobry wynik "przez nieporozumienie". Kłamstwo i aberracja sprawiły, że ogromna część społeczeństwa nie wiedziała, jak wygląda sytuacja - wyliczał. Wiedziała tylko, że nie mogą głosować na Platformę Obywatelską i nie zagłosowali na Platformę Obywatelską. Ale już jakaś Trzecia Droga, PSL, nie PSL - to już było dla ludzi otwarte - dodał.

"Jeden z liderów Trzeciej Drogi ma związki z rosyjską agenturą"

Macierewicz po katastrofie smoleńskiej w kwietniu 2010 roku przyzwyczaił opinię publiczną do głoszenia teorii spiskowych. Nie inaczej więc było tym razem. Kontrowersyjny polityk doszukuje się "wielkiego spisku". Mówi o układzie, który "ma stać za Polską 2050 Szymona Hołowni". 

Co więcej,  Macierewicz stwierdził wprost, że jeden z liderów Trzeciej Drogi ma związki z rosyjską agenturą. Chodzi o Szymona Hołownię. Pan Hołownia jest człowiekiem bardzo sprawnym medialnie, pracował długo w TVN, ktoś go oglądał i powiedział: O, ten człowiek będzie dla nas najskuteczniejszy. Będzie dla nas najlepiej działał na szkodę Polski. Weźmiemy go, damy mu największe szanse, żeby rozstrzygał o tym, jaka będzie Polska. Tak właśnie jest. On chce rozstrzygać, jaka będzie Polska przy pomocy agentury rosyjskiej. To jest nieprawdopodobne. Ale tak naprawdę jest - podkreślił Macierewicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj