Dziennik Gazeta Prawana logo

Projekt umowy koalicyjnej. Co się w nim nie znalazło? [SZCZEGÓŁY]

7 listopada 2023, 07:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Tusk we wrocławskim Jagodnie
Donald Tusk we wrocławskim Jagodnie/PAP
W projekcie umowy koalicyjnej negocjowanej przez liderów KO, Trzeciej Drogi i Lewicy znalazły się tylko niektóre obiecywane przez partie kwestie dotyczące spraw społecznych

Uzgodnione wspólnie zostały: in vitro, standardy okołoporodowe, rozbudowa żłobków czy asystenci osób z niepełnosprawnością i kara za mowę nienawiści skierowaną wobec osób LGBTQ+; nie ma jednomyślności ws. zmiany definicji gwałtu, przepisów aborcyjnych czy wprowadzenia natychmiastowych alimentów.

Umowa koalicyjna. Co się w niej nie znalazło?

Do końca zeszłego tygodnia odbywały się negocjacje programowe, teraz ostateczną wersję umowy mają przygotować liderzy, którzy siedli do stołu. O kwestiach ekonomicznych pisaliśmy wczoraj (m.in. osłon dla gospodarstw domowych przed podwyżkami cen prądu czy kwoty wolnej od podatku). Jednak to sprawy społeczne budzą najwięcej dyskusji. I to nie tylko to, co się znalazło w umowie, lecz także to, czego brakuje.

CZYTAJ WIĘCEJ WE WTORKOWYM WYDANIU "DGP. DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj