Gdzieś przeczytałam, że "operacja Duda" została rozpoczęta. Tak to wygląda, że jest to próba zastraszenia prezydenta, a może wyprowadzenia go z tej drogi, którą obrał. Pan prezydent będzie dalej, zgodnie z własnym sumieniem i prawem, które w Polsce obowiązuje, działał i w ogóle się nie boi tych opinii i komentarzy, bo wie, jaką ma rolę i w oparciu o jakie przepisy działa - powiedziała w Telewizji Republika Szefowa Kancelarii Prezydenta RP Grażyna Ignaczak-Bandych.
"Jest świadom tego, co oznacza prawo"
Zauważyła, że z prezydentem podejmują dyskusje różni ludzie.
Dyskusje te są bardzo ciekawe, a najciekawsi są dyskutanci, bo z panem prezydentem dyskutują ludzie o przeróżnych profilach wykształcenia albo bez. Natomiast pan prezydent jest doktorem nauk prawnych. Ukończył Uniwersytet Jagielloński. Jest świadom tego, co oznacza prawo i jak je stosować. Był także nauczycielem akademickim. Więc dyskusja z ekspertem niechże będzie prowadzona na jakimś poziomie, a niektóre sformułowania, zarzuty są poza jakimkolwiek poziomem, dlatego nie będziemy tak nisko upadać - podkreśliła minister.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.