Dziennik Gazeta Prawana logo

Dantejskie sceny przed Sejmem. "Antoni przyłożył Mariuszowi" [NAGRANIE]

7 lutego 2024, 13:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mariusz Kamiński, Antoni Macierewicz
Mariusz Kamiński, Antoni Macierewicz/PAP
Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik usiłowali dostać się do Sejmu, będąc otoczonymi przez pozostałych reprezentantów PiS. Doszło do szarpaniny z strażą marszałkowską. W tłumie znalazł się również Antoni Macierewicz, który w trakcie zamieszania zadał cios Mariuszowi Kamińskiemu bezpośrednio w twarz. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery.

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik, będący częścią grupy polityków Prawa i Sprawiedliwości, próbowali w środę wejść na obrady Sejmu. Mimo że zdołali dostać się na teren parlamentu, nie udało im się wejść do budynku, ponieważ Straż Marszałkowska zablokowała dostęp.

Politycy starli się ze strażą marszałkowską. Wśród zgromadzonych był również Antoni Macierewicz, który w trakcie zamieszania zadał cios Mariuszowi Kamińskiemu prosto w twarz. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery.

Kamiński mówi o "wakce"

Podczas późniejszej konferencji prasowej Kamiński stwierdził: "walka, jaką toczymy z Maciejem, nie jest naszą prywatną sprawą". Według niego "tu chodzi o fundamentalne zasady funkcjonowania demokracji w naszym kraju".

Kamiński ocenił, że "w wyniku nielegalnych, sprzecznych z prawem, przestępczych działań pana (marszałka Sejmu Szymona) Hołowni doszło do czegoś, co niewątpliwie jest fundamentalnie szkodliwe dla funkcjonowania demokracji w naszym kraju, to jest zbrodnia przeciwko demokracji". Dodał, że w wyniku tych działań Sejm obraduje - jak to określił - w niekonstytucyjnej liczbie posłów. Zauważył przy tym, że PKW do tej pory nie przedstawiła kandydatów do objęcia mandatów po nim i po Macieju Wąsiku.

Podkreślił również, że ustawa o Sądzie Najwyższym nadal jest w mocy i opisuje w niej Izby, które działają w SN oraz ich zakres obowiązków. Dodał, że on i Wąsik mają postanowienie unieważniające decyzje marszałka Hołowni o wygaśnięciu ich mandatów. Dlatego też mówię o zbrodni i o przestępczej działalności tego człowieka - powiedział Kamiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj