Dziennik Gazeta Prawana logo

Duda, Tusk i Czarnek komentują słowa Trumpa. Politolog: To wygląda jak wyścig

12 lutego 2024, 11:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Donald Trump
Donald Trump/PAP/EPA
Na skandaliczne słowa Donalda Trumpa zareagował m.in. prezydent Andrzej Duda. Zdaniem dr. hab. Bartłomieja Biskupa głowa państwa nie chciała być zbyt konfrontacyjna w stosunku do ewentualnego przyszłego prezydenta USA. "Część polityków będzie go za to krytykować, dlatego lepiej takie wpisy zostawić dla siebie albo uzgodnić jedno polskie stanowisko w tej sprawie" - podkreśla politolog w rozmowie z Dziennik.pl. 

Dr hab. Bartłomiej Biskup, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego zwraca uwagę na to, że w tak szczególnych sprawach, zarówno prezydent, jak i premier, powinni wyrażać swoje stanowisko w sposób przemyślany i formalny. Aktualnie to wygląda, jak wyścig na to, co kto powie i szybciej napisze na platformie X, a to są poważne sprawy - słyszymy.

Według politologa prezydent nie chciał być zbyt konfrontacyjny w stosunku do ewentualnego przyszłego prezydenta USA, dlatego mamy do czynienia ze stonowaną wypowiedzią głowy państwa.

Część polityków będzie go za to krytykować, dlatego lepiej takie wpisy zostawić dla siebie albo uzgodnić jedno polskie stanowisko w tej sprawie. Następnie wypowiedzieć je w poważny sposób, czyli nie przez media społecznościowe - podkreśla ekspert w rozmowie dla Dziennik.pl.

To nie służy polskiej racji stanu. Ta reakcja powinna być spójna z poważniejszymi narzędziami - dodaje.

Czarnek o Trumpie. Politolog zabrał głos

Politologa zapytaliśmy także o wypowiedź Przemysława Czarnka, który stwierdził na antenie Polsat News, że gdyby Donald Trump wygrał wybory prezydenckie w USA, to wojny w Ukrainie by nie było.

Dr hab. Biskup przypomina, że gdy Donald Trump był prezydentem USA, to u władzy był PiS, a ich relacje były poprawne. Teraz pojawia się pytanie, czy ta skandaliczna wypowiedź Trumpa jest powodem, żeby wszystkie relacje spalić? Od tego jest dyplomacja. Ze względu na te dobre relacje z otoczeniem Trumpa politycy PiS-u nie będą go od razu osądzać tylko ważyć jego słowa i tłumaczyć - słyszymy.

Reakcja Dudy na słowa Trumpa

Przypomnijmy, że w sobotę Donald Trump, prawdopodobny rywal Joe Bidena w listopadowych wyborach prezydenckich podczas wiecu w Karolinie Południowej, oświadczył, że gdy zostanie prezydentem USA, nie będzie chronił przed potencjalną rosyjską agresją krajów NATO, które nie wypełniają swych zobowiązań finansowych wobec Sojuszu.

Ta wypowiedź wciąż jest szeroko komentowana. W niedzielę zareagował również prezydent Polski. "Sojusz Polska-USA musi być silny, niezależnie od tego kto aktualnie sprawuje władze w Polsce i w USA. Zawsze tak działałem i będę działał w tym duchu, szanując wszystkich naszych partnerów w USA" - napisał Andrzej Duda.

Następnie dodał, że "obrażanie połowy amerykańskiej sceny politycznej nie służy ani naszym interesom gospodarczym, ani bezpieczeństwu Polski".

Na końcu głowa państwa zaznaczyła, że "dzięki mądrej i dalekowzrocznej polityce ostatnich 8 lat, my wydajemy na obronność 4 proc. PKB. Dzięki temu Polska jest i będzie bezpieczna!".

Słowa Trumpa skomentował też Tusk

Do wypowiedzi byłego prezydenta USA odniósł się również szef polskiego rządu.

"Prezydent Duda: 'Prezydent Trump dotrzymuje danego słowa'. Prezydent Trump: 'Będę zachęcał Rosję do atakowania państw NATO'. Może to jest właściwy temat na Radę Gabinetową, Panie Prezydencie?" - napisał premier Donald Tusk. 

Kontakt do autora artykułu: sylwia.baginska@infor.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj