Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński: Teraz panowie znaleźli się w takim "ciemnym miejscu"

16 lutego 2024, 22:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński zabrał głos w sprawie listy podsłuchiwanych osób/PAP
Prezes Prawa i Sprawiedliwości podczas spotkania z sympatykami w łódzkim Opocznie przekazał, że za czasów rządów jego partii "nikt nie był podsłuchiwany z powodów politycznych".

Podczas wtorkowej Rady Gabinetowej premier Donald Tusk przekazał prezydentowi Andrzejowi Dudzie, że posiada dokumenty, które "potwierdzają w stu procentach zakup i korzystanie w sposób legalny i nielegalny z Pegasusa". Lista osób inwigilowanych izraelskim oprogramowaniem ma być, jak stwierdził premier, bardzo długa.

Kaczyński: Nikt nie był podsłuchiwany

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapewnił w piątek, że za czasów rządów PiS "nikt nie był podsłuchiwany z powodów politycznych".

- Oni najpierw krzyczą: kogo tam nie ma! Wszyscy byli podsłuchiwani! A jak dzisiaj ich zapytali, żeby listę pokazali, to nagle się okazuje, że lista jest tajna, że nie ma procedury, żeby ją pokazać. A dlaczego? Bo żadnych takich osób na tej liście nie ma! - powiedział Kaczyński.

Prezes PiS zapewnił, że nie zna listy podsłuchiwanych, bo nie ma do tego odpowiednich uprawnień i nie miał ich także wówczas, gdy był wicepremierem do spraw bezpieczeństwa i w latach 2020–2022 przewodniczącym Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego i Spraw Obronnych.

- Są tam (na liście), to wiem ogólnie tylko, szpiedzy, albo podejrzani o szpiegostwo, zwykle Rosjanie lub Białorusini, gangsterzy różnego rodzaju, ludzi obciążeni, różnego rodzaju pospolici przestępcy i to wszystko - powiedział.

Kaczyński: Duch Święty im powiedział, co tam jest

- No i teraz panowie znaleźli się w takim "ciemnym miejscu". I nie wiedzą, co dalej z tym zrobić, ale pokazać nie mogą, bo rzeczywiście przepisy są takie, że nie można tego pokazać. Nie wolno im tego zobaczyć, ale (…) Duch Święty im powiedział, co tam jest. A ja nie sądzę, żeby Duch Święty z nimi współpracował - zaznaczył Kaczyński.

Sejmowa komisja śledcza do spraw Pegasusa ma zbadać legalność, prawidłowość i celowość czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania między innymi przez rząd, służby specjalne i policję w okresie od 16 listopada 2015 roku do dnia 20 listopada 2023 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj