Adam Gomoła to poseł z okręgu opolskiego. "Nowa Trybuna Opolska" ujawniła stenogramy z rozmów 24-letniego polityka z jednym z kandydatów w wyborach samorządowych. Parlamentarzysta miał nakłaniać go do wpłaty 20 tys. złotych na konto prywatnej firmy szefowej swojego sztabu wyborczego 22-letniej Barbary Łabędzkiej. Taka praktyka miała pomóc ominąć limity wydatków w kampanii wyborczej.

Reklama

Rozmowa Gomoły z kandydatem, który miał otrzymać pierwsze miejsce na liście Trzeciej Drogi w wyborach do sejmiku wojewódzkiego, miała zostać nagrana w lutym.

Skandal z udziałem posła Gomoły? Partia wydała oświadczenie

"W związku z informacjami prasowymi dotyczącymi posła Adama Gomoły informujemy, że pan poseł został zobowiązany do złożenia pełnych wyjaśnień. Jednocześnie został odsunięty od wszelkich czynności związanych z toczącą się kampanią wyborczą. Region opolski objęty zostanie dodatkowym nadzorem pełnomocnika finansowego KKW Trzecia Droga PSL-PL2050 Szymona Hołowni" - głosi wydane w piątek przez partię oświadczenie.

Partia dodała, że "do czasu wyjaśnienia sprawy poseł Adam Gomoła zostaje zawieszony w prawach członka Klubu Parlamentarnego Polska 2050-Trzecia Droga".

"Poseł równocześnie poinformował zarząd o złożeniu wniosku o zawieszeniu swojego członkostwa w partii, co skutkuje wygaśnięciem mandatu członka organów wewnętrznych partii, zawieszeniem biernego i czynnego prawa wyborczego oraz zakazem ubiegania się z rekomendacji partii o mandat w organach władzy publicznej" – dodano w oświadczeniu.

Ugrupowanie podkreśliło również, że prowadzi kampanię wyborczą "zgodnie z przepisami prawa i na bieżąco wyjaśni każdy niepokojący sygnał".

Reklama

Sprawa posła Gomoły. Hołownia komentuje

O sprawę Gomoły Szymon Hołownia pytany był na konferencji prasowej w Sejmie. Jesteśmy na etapie naszych wewnętrznych wyjaśnień w partii w tej sprawie. Chcemy usłyszeć, co sam poseł Gomoła chce powiedzieć w swojej sprawie, jak on widzi te wydarzenia, które zostały opublikowane - powiedział.

Marszałek Sejmu podkreślił, że jego stanowisko w tej sprawie jest jasne. Partia i klub zrobiła to, co powinni zrobić natychmiast po powzięciu tak poważnej informacji. Poseł Gomoła został zawieszony w prawach członkach klubu, a ponieważ taki jest nasz statut, nie ma innej procedury, sam zawiesił się w prawach członka partii i nie będzie brał udziału w kampanii samorządowej - poinformował.

Jeżeli to oskarżenie, które spotkało posła Gomołę, potwierdzi się albo przynajmniej ja nadal będę miał wątpliwości co do tego, jak w tej sytuacji się zachował, będę rekomendował władzom klubu i zarządowi partii zakończenie współpracy z posłem Gomołą - przekonywał.

Hołownia zapowiedział też, że jego współpracownicy odbędą rozmowę z Gomołą. Decyzję będziemy podejmować w tej sprawie szybko - dodał.