Paweł Kowal, poseł Koalicji Obywatelskiej, podczas rozmowy w TOK FM, podkreślił trudną sytuację Sił Zbrojnych Ukrainy.
Kluczowe zadanie Ukriany
Według niego, kluczowym zadaniem dla Kijowa w najbliższych tygodniach, po otrzymaniu sprzętu z USA, jest utrzymanie linii frontu.
Kowal zaznaczył, że sama amunicja to za mało. Potrzebna jest również obrona przeciwlotnicza oraz zdolność rażenia celów w Rosji - ocenił. Mówił o rakietach, które przenoszą ładunki i mogą uderzać w cele strategiczne, takie jak fabryki broni.
Poseł KO stwierdził, że utrzymanie frontu to "plan minimum". Wskazał, że ewentualny atak Putina na Kijów byłby nie do wyobrażenia nie tylko dla Ukrainy. Podkreślił, że wsparcie USA zapewnia bezpieczeństwo również krajom Zachodu.
"To kwestia bezpieczeństwa Polski"
Mówię to każdemu, szczególnie amerykańskiemu politykowi: Zrozum człowieku, to jest kwestia bezpieczeństwa Polski, to jest kwestia bezpieczeństwa całego Sojuszu. To nie jest tylko sprawa pomocy Ukrainie - stwierdził polityk.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.