Dziennik Gazeta Prawana logo

Jourova przyznaje: Nie wszystko działa jak należy, ale sędziowie w Polsce przestali być prześladowani

21 maja 2024, 20:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Vera Jourova
Vera Jourova/PAP Archiwalny
Wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourova przyznała we wtorek, że procedura z art. 7 wobec Polski jest zamykana w momencie, gdy nie wszystkie akty ustawodawcze zostały przyjęte. Jednak jej zdaniem sędziowie w Polsce przestali być prześladowani.

Po posiedzeniu ministrów ds. europejskich z krajów członkowskich, którzy zajęli się procedurą z art. 7 przeciwko Polsce, Jourova zapowiedziała, że zakończenie tej procedury nastąpi w nadchodzących dniach.

Tak Jourova broni decyzji

Wiceszefowa KE mierzyła się z pytaniami dziennikarzy, którzy pytali, czy w tego typu procedurach KE bierze się jednak pod uwagę wyłącznie prawa już przyjętego, podczas gdy w Polsce wszystkie reformy są dopiero planowane lub w toku.

Przyznaję, że obecnie finalizujemy art. 7 w sytuacji, gdy wszystkie akty ustawodawcze nie zostały w pełni przyjęte. Jesteśmy tego świadomi - mówiła Jourova. Ale dla mnie ważne jest, abyśmy mogli z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że nie widzimy już w Polsce poważnych naruszeń praworządności, bo sędziowie nie są celem nieuczciwych postępowań dyscyplinarnych. Sędziowie nie są pouczani, jakie decyzje mogą podejmować, ani nie są prześladowani za swoje wyroki - broniła decyzji KE Jourova.

W Polsce już tak nie jest. Są to więc w naszej ocenie zmiany bardzo pozytywne, które doprowadziły do przekonania, że możemy jednocześnie wstrzymać art. 7, aby kontynuować monitorowanie (Polski) w ramach raportu na temat praworządności, który stosuje tę samą metodologię we wszystkich państwach członkowskich. I jest to w pełni zgodne z naszą umową z polskimi władzami, że rozumieją one, że nadal będą przedmiotem oceny - powiedziała Jourova.

Wątpliwości Węgier

Podczas posiedzenia we wtorek wątpliwości jako jedyne państwo zgłosiły Węgry. Węgierski minister ds. europejskich Janos Boka napisał w serwisie X, że nie otrzymał kluczowych odpowiedzi na pytania do KE dotyczące wycofania procedury wobec Polski. "To jest drugi prezent wyborczy Komisji Europejskiej dla nowego rządu na jeszcze większą chwałę rządów prawa" - podkreślił.

Rząd w Budapeszcie wysłał wcześniej list do KE, w którym pytał m.in. o wypłatę Polsce środków z Krajowego Planu Odbudowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj