Dziennik Gazeta Prawana logo

Zalewski: Jeżeli Polska będzie podzielona, to łatwiej Rosji będzie wymuszać różnego rodzaju ustępstwa

1 czerwca 2024, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Paweł Zalewski
Zalewski: Jeżeli Polska będzie podzielona, to łatwiej Rosji będzie wymuszać różnego rodzaju ustępstwa/PAP Archiwalny
"Jeżeli Polska będzie podzielona, to znacznie łatwiej Rosji będzie wymuszać na Polsce, ale także na NATO różnego rodzaju ustępstwa" - powiedział w wywiadzie dla sobotniego "Super Expressu" Paweł Zalewski, wiceszef MON, wywodzący się Polski 2050. "Jedność polityczna jest dzisiaj wyrazem racji stanu".

Wszystkim w Trzeciej Drodze, w tym wicepremierowi i ministrowi obrony Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, zależy na tym, aby w tej szalenie spolaryzowanej polityce polskiej pokazać, że istnieje możliwość realizowania narodowego interesu bez prowadzenia wewnętrznej wojny – zapewnił Zalewski. 

Zalewski o Rosji

Podkreślił, że to bardzo ważne wobec Rosji, która "nie tylko prowadzi wojnę na Ukrainie, ale ma bardzo agresywne zamiary wobec państw NATO".

Od dawna Kreml testuje nie tylko spójność samego sojuszu, ale także poszczególnych państw. Jeżeli Polska będzie podzielona, to znacznie łatwiej Rosji będzie wymuszać na Polsce, ale także na NATO różnego rodzaju ustępstwa. Więc ta jedność polityczna jest dzisiaj wyrazem racji stanu -zaznaczył wiceszef MON.

"Granica jest przekraczana"

Polityka zakłada, że się różnimy, ale nie można przekraczać pewnej granicy w sporze politycznym, a ona ciągle jest przekraczana - powiedział Zalewski.

Paweł Zalewski był także pytany, czy nie ma potrzeby powrotu do obowiązkowego poboru. Odpowiedział, że oczywiście trzeba mieć rezerwy, "niemniej gwarantuje je nam dobrowolna służba wojskowa"

"To wielki koszt"

Pobór to jest koszt. Dzisiaj potrzebujemy pieniędzy na uzbrojenie, na modernizację armii, na sprzęt, na amunicję, na inwestycje. Jeżeli nagle mielibyśmy mieć kilkaset tysięcy ludzi więcej, bo mamy pobór, to byłby to wielki koszt, także gospodarczy, ponieważ na pewien czas grupa tych osób, które są przecież w wieku produkcyjnym, zostałaby wycofana z gospodarki - ocenił Zalewski w "SE". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTragedia w Małopolsce. Nie żyje czteroosobowa rodzina »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj