Dziennik Gazeta Prawana logo

"PO chroni Farfała", "PSL jest sfrustrowane"

22 września 2009, 21:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"PO chroni Farfała", "PSL jest sfrustrowane"
Inne
Premier i wicepremier po raz pierwszy tak otwarcie krytykują się w mediach. Poszło o TVP. Waldemar Pawlak mówi, że PO chroni Piotra Farfała. A Tusk odpowiada, że PSL jest sfrustrowane, bo samo na media wpływu nie ma. Ale to niejedyne starcie liderów koalicyjnych partii w ostatnich tygodniach.

Ostatnie spięcie między premierem a wicepremierem dotyczyło sytuacji w mediach publicznych. . W poniedziałek powiedział, że Piotr Farfał ma parasol ze strony PO i szefa resortu skarbu. Co więcej, w rozmowie w Radiu Zet zasugerował, że

Premier zareagował we wtorek rano w TVN 24. Odparł, że , bo nie spełniły się nadzieje ludowców na udział w podziale medialnego tortu. "To może wynikać z faktu, że PSL jest w tej sprawie . I dlatego jest to może bardziej żal i jakieś wrażenie niż prawidłowa diagnoza" - mówił Tusk.

>>> Czytaj więcej: Lider PSL atakuje PO w "Naszym Dzienniku"

Koalicyjne spory nie dotyczą wyłącznie mediów. Tarcia w koalicji po wywieszeniu na stronach MSP . Wicepremier Pawlak nic o tym nie wiedział. Od razu i zażądał uznania prywatyzacji menedżerskiej za jedną z form zbycia majątku państwa. Szybko przerodziło się to w spór, którym zajęły się media, a który łagodził minister Michał Boni.

Punktem spornym wciąż jest . To sektor, w którym dużo do powiedzenia ma minister gospodarki, ale właśnie w nim rząd chce przeprowadzić największe prywatyzacje.

>>> Czytaj także: PSL okiem Piotra Zaremby

Mocne tarcia w koalicji było widać także przy przygotowywaniu . O wielkim deficycie . Zirytowany zaczął dzwonić do Tuska, jego najbliższych współpracowników i ministra finansów Jacka Rostowskiego. Nikt nie odbierał od niego telefonu.

czytaj dalej

Na tym się nie skończyło. Członkowie rządu opowiadają, że w czasie prac nad budżetem na posiedzeniu Rady Ministrów . Przez kilka minut tłumaczył, że jako wicepremier odpowiada za wszystkie resorty gospodarcze, także finansów, i powinien być informowany o najważniejszych działaniach. "Premier powiedział jedynie <dziękuję> i przeszedł do kolejnego punktu porządku" - relacjonuje osoba uczestnicząca w posiedzeniu.

>>> Przeczytaj o kłótni posłów PO i PSL

W poniedziałek kolejny raz . O tym, że jest odwołane, ludowcy dowiedzieli się pół godziny przed tym, jak miało się rozpocząć. Zamiast koalicji spotkała się czołówka Platformy. " i nasi partnerzy na pewno to rozumieją" - komentuje wiceprzewodniczący PO Waldy Dzikowski.

Co na to ludowcy? "Boję się, że . Jak nie ma rozmów w cztery oczy, nawet dziesięć oczu, to zaczynamy się rozjeżdżać" - mówi Eugeniusz Kłopotek. Dodaje, że jeśli dłużej takich rozmów nie będzie, to . "Aż w końcu przyjdzie taki dzień, że się rozjedziemy w sejmowych głosowaniach. Co wtedy będzie, wszyscy chyba wiedzą" - przewiduje Kłopotek.

Inni ludowcy oficjalnie o sytuacji w koalicji mówią dobrze albo wcale. Nieoficjalnie przyznają jednak, że problem jest, i to poważny. A jego partyjny kolega dodaje: "Skoro Kłopotek tak jedzie po tej koalicji i Pawlak nic mu za to nie robi, to jasny dowód, że kierownictwo partii myśli tak samo".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj