Dziennik Gazeta Prawana logo

Grad: Przetarg nie był ustawiony

13 października 2009, 10:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Nawet czytając te stenogramy, trudno tam się dopatrzeć afery. Dziś opinia publiczna wie, że był tylko jeden inwestor zainteresowany budową statków. Jednego inwestora nie można faworyzować, ale trzeba o niego zabiegać. Zarzut jest absurdalny" - tak minister skarbu Aleksander Grad reaguje na pytanie "Dziennika Gazety Prawnej", czy mamy aferę stoczniową.

ALEKSANDER GRAD: Postawmy sobie pytanie - gdzie była korupcja, czy doszło do naruszenia prawa, czy były szczególne preferencje dla jakiegoś inwestora? Nie. Nawet czytając te stenogramy, trudno tam się dopatrzeć afery. Dziś opinia publiczna wie, że był tylko jeden inwestor zainteresowany budową statków. Jednego inwestora nie można faworyzować, ale trzeba o niego zabiegać. Zarzut jest absurdalny.

Właśnie odpowiedź na to pytanie pokaże, że nie ma afery. Po wpłaceniu wadium było wiadomo, że na kluczowe aktywa stoczniowe jest tylko jeden inwestor. Potem rzeczywiście było pytanie inwestora, czy można opóźnić rozpoczęcie licytacji. Ja zapytałem Agencji Rozwoju Przemysłu, a gdy otrzymałem informację, że nie, to ją przekazałem. I widać, że 13 maja inwestor loguje się w systemie i przystępuje do przetargu.

My potrzebowaliśmy takiego inwestora jak kania dżdżu. Bo on przed przetargiem i po nim deklarował, że będzie budować statki.

Nie. Można mieć wrażenie, że podejście urzędników było nadgorliwe i momentami wręcz na granicy dobrego smaku. Usprawiedliwia ich to, że ci inwestorzy byli jedynymi zainteresowanymi kluczowymi składnikami majątku. A co za tym idzie, nie mogli liczyć na preferencyjne traktowanie. To było dmuchanie i chuchanie na tego inwestora, bo był jedyny. Nie dopatruję się nielegalnego działania, ale niech to sprawdzi prokuratura.

Wręcz przeciwnie! Ja sam ich nakłaniałem do udziału.

Na szczęście prokuratura to wyjaśnia. Bardzo dobrze, że jest to w prokuraturze, że osoby cytowane będą mogły się do tego odnieść. Już nie do wyrwanych z kontekstu fragmentów, podawanych pod ustaloną z góry tezę.

Jeszcze raz powtórzę, był tylko jeden inwestor zainteresowany budową statków. A jednego inwestora nie da się faworyzować. Taka teza jest absurdalna! Wadium na kluczowe części majątku stoczniowego wpłacił tylko jeden podmiot. Paradoksalnie to, że to wadium stracił, świadczy, że żadnego ustawiania nie było. Gdybyśmy z kimkolwiek byli dogadani w tej sprawie, to cała sprawa zakończyłaby się sukcesem. Fiasko przeczy tezom stawianym przez CBA i niektóre media.

Przetarg miał pozytywną ocenę Komisji. A gdyby był preferowany jeden inwestor czy gdybyśmy próbowali stawiać jakieś warunki innym, to Komisja Europejska by to zakwestionowała. Pewnie to, co zostało ujawnione w mediach, zostanie przez nich przeanalizowane, może poproszą o jakieś wyjaśnienia. My jesteśmy otwarci i gotowi odpowiedzieć.

Minister Skarbu Państwa ma gorący fotel, to widać przez ostatnie 20 lat. Premier jest osobą, która zna całość dokumentów, i będzie podejmował decyzję.

Rozmawiałem z premierem w sobotę. Poinformowałem, jakie decyzje podjąłem w sprawie zespołu, który to prowadził, i premier to przyjął ze zrozumieniem.

Jeśli pan pyta, czy namawiałem inwestora do zakupu stoczni i produkcji statków, to tak, namawiałem! Czy było to zgodne z prawem i oczekiwaniami Polaków? Dwa razy tak. A jeżeli chce pan to nazwać zmową, to cóż mam zrobić...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj