Dziennik Gazeta Prawana logo

CBA realizowało tarczę antykorupcyjną

25 października 2009, 23:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jest tarcza antykorupcyjna czy jej nie ma? Kilka dni temu w TVN24 były szef CBA Mariusz Kamiński mówił o kontroli nad sprzedażą stoczni: "Absolutnie nie miałem stanowić żadnej tarczy antykorupcyjnej. To hasło, za którym nie kryje się żaden dokument rządowy". Okazuje się jednak, że samo CBA chwaliło się realizowaniem zadań w ramach tarczy.

Szef CBA twierdził, że antykorupcyjne działania miały dotyczyć procesów prywatyzacyjnych ogólnie, a nie dotyczyły konkretnie samych stoczni.

"Nikt nigdy nie zwrócił się do CBA o kontrolowanie tego przetargu. Mnie do głowy, by nie przyszło, że tam może dojść do przestępstwa. Absolutnie nie miałem stanowić żadnej <tarczy antykorupcyjnej>. To hasło, za którym nie kryje się żaden dokument rządowy" - mówił w TVN24 Kamiński.

>>>Oto historia tarczy antykorupcyjnej

Pierwszy to informacja z działalności Biura za okres od stycznia do grudnia 2008 r. 17 czerwca 2009 r. dokument trafił do rąk marszałka Senatu.

Czytamy w nim: "Bardzo ważnym aspektem naszej działalności, który przez opinię publiczną jest zupełnie niedostrzegany, a który traktowany jest przez nas w coraz większym stopniu priorytetowo, to działania analityczne prowadzone przez CBA. W ramach tych zadań analitycznych w dużej mierze na bieżąco monitorowane są przez funkcjonariuszy CBA aktualnie odbywane duże przetargi publiczne. informacje o możliwych i pojawiających się zagrożeniach związanych z prywatyzacją. Podmioty, które biorą w tym udział, doradcy prywatyzacyjni, którzy biorą w tym udział, są prześwietlani, w miarę naszych możliwości, pod kątem ewentualnych nieprawidłowości i konfliktów interesów."

>>>Tarcza antykorypcyjna to tylko pusta nazwa?

Także z informacji zamieszczonej na stronie CBA w kwietniu tego roku wynika, że Biuro kierowane przez Mariusza Kamińskiego pracowało nad zadaniami związanymi z "tarczą antykorupcyjną.

W jego wyniku zidentyfikowano podmioty i osoby mogące podejmować w tym obszarze działania niezgodne z prawem. W zainteresowaniu analitycznym CBA pozostawał także przebieg najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych finansowanych ze środków publicznych. Niektóre z analiz m.in. dotyczących inwestycji drogowych, kolejowych i sportowych realizowano w ramach działającego od 2007 r. zespołu zajmującego się analizą i monitoringiem przygotowań do Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012.".

Jak podaja portal tvn24.pl w dokumentach nie padają , ale paść nie mogły. Padają jednak słowa, że monitorowane mają być "duże przetargi publiczne".

- skomentował te informacje poseł PO Andrzej Halicki.

stwierdził w TVN24, że będzie chciał się na spokojnie zapoznać z tymi dokumentami, ale jest pewien, że "tarczy antykorupcyjnej nie ma".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj