Dziennik Gazeta Prawana logo

"Upadek Moskwy to kwestia czasu". Chińczycy otwarcie o przejęciu rosyjskich terenów

30 grudnia 2025, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przywódca Chin Xi Jinping i prezydent Rosji Władimir Putin
Rosyjskie tereny celem chińskiej ekspansji. W Pekinie mówi się o tym otwarcie/EPA/PAP
Rosyjska propaganda podkreśla "wielką przyjaźń" z Chinami. Jednak Pekin ma zadawnione urazy w stosunku do Rosji. Artykuł opublikowany na jednej z największych chińskich platform medialnych, wskazuje, że Pekin powinien przygotować się na "odzyskanie" terytoriów utraconych w XIX wieku.

Rosyjski Daleki Wschód - rozległe, ale słabo zaludnione i niedoinwestowane terytorium - może stać się celem chińskiej ekspansji. Dla Pekinu to ziemie o ogromnym potencjale. Mają złoża takie jak złoto, diamenty, ropa, gaz.

Chińskie media przypominają o traktatach, w wyniku których Rosja przejęła ziemie Dalekiego Wschodu. Podkreślają, że obecny kryzys w Moskwie może stać się szansą na "odzyskanie" tych terenów. W NetEase, jednym z największych i kontrolowanych przez państwo chińskich mediów, opublikowany został tekst, który otwarcie sugeruje, że Pekin powinien przygotować się na rozpad Rosji i przejęcie kontroli nad jej Dalekim Wschodem.

"Miękka aneksja" Chin

Nie chodzi jednak o zbrojną akcję, ale "miękką aneksję". To m.in: finansowanie infrastruktury za pomocą chińskich kredytów, wprowadzanie juana, podpisywanie długoterminowych kontraktów, wspieranie lokalnych elit. Region już jest coraz bardziej związany z Chinami, m.in. dzięki gazociągom, mostom i chińskim inwestycjom.

Co ciekawe, upadek Rosji nie jest tu postrzegany jako potencjalna możliwość w przyszłości a jako kwestia czasu. Rosyjskie służby bezpieczeństwa to wiedzą. Ostrzegają przed chińską ekspansją, mimo oficjalnej przyjaźni między państwami.

"Walka wywiadowcza" między Moskwą a Pekinem

Według informacji ujawnionych przez "The New York Times", dokumenty Federalnej Służby Bezpieczeństwa opisują "dynamiczną walkę wywiadowczą" między Moskwą a Pekinem. Rosyjscy analitycy od lat obawiają się, że słabnąca Rosja może nie być w stanie utrzymać kontroli nad strategicznymi regionami na Dalekim Wschodzie.

Media w Chinach przypominają o traktatach z lat 1858-1860, na mocy których Rosja przejęła ponad milion kilometrów kwadratowych ziem na Dalekim Wschodzie, w tym Władywostok i Sachalin. Pekin uznaje te umowy za niesprawiedliwe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj