Trump grozi „odsieczą” dla demonstrantów
Laridżani zareagował na wcześniejszą wypowiedź prezydenta Donalda Trumpa, który na swojej platformie społecznościowej Truth Social zagroził, że USA przyjdą z odsieczą irańskim demonstrantom, jeżeli „władze w Teheranie będą strzelać i brutalnie zabijać manifestantów tak, jak mają to w zwyczaju”. Trump zakończył stwierdzeniem: „jesteśmy uzbrojeni i gotowi do akcji”.
Teheran: protesty to jedno, „elementy destrukcyjne” to drugie
We wpisie na platformie X Laridżani oświadczył, że władze w Teheranie rozróżniają uzasadnione protesty od „elementów destrukcyjnych, które starają się wykorzystać niepokoje społeczne”. Ostrzegł, że zaangażowanie się USA w wewnętrzne spory doprowadzi do erozji amerykańskich interesów - przekazała irańska agencja Tasnim.
„Amerykanie powinni wiedzieć, że to Trump rozpoczyna tę przygodę. Powinni uważać na swoich żołnierzy” - dodał Laridżani.
Protesty w Iranie i ofiary śmiertelne
Od 28 grudnia w Iranie trwają protesty wywołane problemami gospodarczymi. Zdaniem mediów, w różnych miastach siły bezpieczeństwa używały broni palnej wobec manifestantów; zginęło co najmniej siedem osób. (PAP)
os/ ap/