Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzeczniczka KE: zamiast siać terror, Putin powinien spojrzeć na swoje upadające państwo

12 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
KE przestrzega Putina/Shutterstock
Zamiast siać terror, Władimir Putin powinien spojrzeć na swoje państwo, zwłaszcza na jego upadającą gospodarkę - tak rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper skomentowała opublikowanie przez rosyjski resort obrony listy rzekomych fabryk na terytorium UE, produkujących uzbrojenie dla Ukrainy.

Rosja straszy Unię Europejską

Według rosyjskich mediów państwowych resort obrony opublikował w środę listę producentów dronów i innych przedsiębiorstw wojskowych na terytorium UE, które rzekomo dostarczają sprzęt Ukrainie. Znalazły się na niej fabryki m.in. w Niemczech, Włoszech, Hiszpanii, a także w Tarnowie i Mielcu w Polsce, gdzie ukraińskie firmy Antonow i Ukrspecsystems mają produkować drony. Zostało to odebrane jako zawoalowana groźba wobec państw UE.

Hipper uznała, że to sposób postępowania żywcem wyjęty z putinowskiego podręcznika. - "Są w nim represje, zabijanie, grożenie, sianie zniszczenia i to właśnie teraz (Rosjanie - PAP) próbują dalej robić. Dlatego nie będziemy honorować tego żadnym szczególnym komentarzem" - podkreśliła.

Wojna nadwyrężyła Rosję

Rzeczniczka KE dodała, że zamiast siać terror, rosyjski przywódca powinien spojrzeć na swoje państwo, zwłaszcza na jego upadającą gospodarkę. "W pierwszym kwartale tego roku rosyjski deficyt budżetowy prawie się podwoił w porównaniu do analogicznego kwartału w poprzednim roku i jest większy niż cały planowany deficyt na 2026 rok" - powiedziała Hipper. "Wojna w Ukrainie nadwyręża rosyjskie finanse publiczne, a liczba ofiar przekracza 1,2 mln osób. Najwyższy czas, aby Rosja zakończyła wojnę" - oświadczyła.

Rosyjskie groźby związane z pomocą wojskową dla Ukrainy pojawiają się regularnie, a ich autorami są politycy tacy, jak b. prezydent i premier Dmitrij Miedwiediew, oraz przedstawiciele rosyjskich kanałów propagandowych. "Ich państwo również można zakwalifikować jako będące w stanie wojny" - zagroził Miedwiediew Wielkiej Brytanii w 2023 r., krytykując decyzję o dostarczeniu Ukrainie pocisków manewrujących Storm Shadow.

Europa pomaga Ukrainie

Kraje europejskie, w tym Polska, przekazują Ukrainie uzbrojenie od początku pełnoskalowej wojny - w tym także drony i komponenty do ich produkcji. Podczas wtorkowej wizyty w Niemczech prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał pakiet umów w dziedzinie obronności o wartości 4 mld euro. Porozumienia te obejmują także środki przeznaczone na wspólną produkcję bezzałogowców.

Z kolei Wielka Brytania poinformowała w środę o planach dostarczenia Ukrainie 120 tys. dronów do końca 2026 r. Jak przekazano w komunikacie ministerstwa obrony, dostawy obejmą drony uderzeniowe dalekiego zasięgu, bezzałogowce wywiadowcze i rozpoznawcze, drony logistyczne i nawodne.

Podobne dostawy są realizowane także przez Polskę. Firma WB Electronics, największe prywatne przedsiębiorstwo branży zbrojeniowej w Polsce, dostarcza Ukrainie drony rozpoznawcze i uderzeniowe. Posiada też własną fabrykę na terytorium Ukrainy. (PAP)

(planujemy kontynuację)

mce/ mad/ rtt/ amac/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj