Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un nakazał dalszą rozbudowę arsenału nuklearnego. Oficjalna agencja KCNA podała, że reżim dąży do "zdominowania świata" poprzez zwiększanie potencjału obronnego. Władze w Pjongjangu utrzymują, że posiadanie statusu mocarstwa nuklearnego stanowi obecnie jedyną skuteczną metodę radzenia sobie z wyzwaniami na arenie międzynarodowej.
Atak na Japonię i Zachód
Kim Dzong Un przyjął wyjątkowo ostrą retorykę wobec Japonii. Zarzucił Tokio, że wykorzystuje globalne niepokoje, aby zrzucić powojenne ograniczenia konstytucyjne i przekształcić się w "państwo wojny". Eksperci zauważają, że tak ostre słowa pod adresem Japonii padły z ust Kima po raz pierwszy, co wpisuje się w politykę Pekinu.
Przywódca nie oszczędził również Waszyngtonu i Seulu. Oskarżył USA i Koreę Południową o prowokowanie konfliktów poprzez wspólne manewry wojskowe. Kim nazwał Waszyngton "siłą hegemoniczną" i obwinił go o eskalację przemocy w Europie oraz na Bliskim Wschodzie.
Czystki i kryzys wewnątrz kraju
Za agresywnymi hasłami kryją się poważne problemy wewnętrzne. Agencja Yonhap informuje o serii działań, które mają umocnić kontrolę reżimu:
- Czystki w armii: Władze usunęły ze stanowiska szefa struktur partyjnych, Kima Dze Rjonga, po wykryciu korupcji w dowództwie.
- Fortyfikacje: Kim nakazał natychmiastowe dokończenie budowy umocnień na granicy z Koreą Południową.
- Bazy wojskowe: Reżim planuje budowę nowych baz marynarki wojennej.
- Kryzys energetyczny: Pjongjang ogłosił awaryjny program modernizacji kopalń węgla, aby zapobiec paraliżowi energetycznemu państwa.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.