Były szef BBN o zagrożeniu ze strony Rosji
Mieliśmy podpalenia, dywersje na torach, ataki w cyberprzestrzeni, mieliśmy zakłócany system GPS, mamy szpiegów, agentów wpływu, którzy uczestniczą w wojnie kognitywnej – ocenia w Radiu ZET gen. Roman Polko dodając, że to nie jest nic nowego. Sygnały, które docierają mają na celu uświadomić, że wojna hybrydowa się dzieje i Rosja, jeśli uda jej się uwolnić środki albo znaleźć pretekst – z pewnością nie odpuści okazji, by pod obcą flagą doprowadzić do jeszcze większej eskalacji napięcia – mówi były dowódca Jednostki Wojskowej GROM.
Wojskowy został zapytany w jaki sposób Rosja może przeprowadzać operacje, za które zamierza obarczyć winą inne strony? Moskwa buduje agentów wpływu, płaci ludziom, którzy mają ukraińskie paszporty albo podwójny paszport, czy jakiś inny, nawet Polaków werbuje po to, by organizować działania, gdzie winą będzie się obciążało później Ukraińców - mówi gość Marcina Zaborskiego i dodaje, że "mamy też pożytecznych idiotów w Sejmie, którzy po ataku na tory mówili, że to Ukraińcy zorganizowali”.
Gen. Polko o sporze ws. UPA
Były szef BBN skomentował polsko-ukraińskie stosunki w kontekście kontrowersji wokół UPA. Najwyższa pora, żeby rozdzielić kwestie historyczne od kwestii teraźniejszych i tego, w jaki sposób mamy walczyć ze wspólnym wrogiem. Wciąż 58 proc. Ukraińców deklaruje, że gdyby Rosja zaatakowała Polskę, to Ukraina powinna przyjść Polsce z pomocą – tłumaczy gen. Polsko. Według niego "wszystkie opcje polityczne powinny deeskalować konflikt, a sporem historycznym niech się zajmą historycy".
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.