Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaja Kallas żąda pilnych wyjaśnień od USA. "Zarzuty wobec UE są bezpodstawne"

Kaja Kallas
Kaja Kallas/East News
Zarzuty administracji prezydenta USA Donalda, którymi uzasadniła ona nowe cła nałożone na towary z Unii Europejskiej, są bezpodstawne – powiedziała w piątek w Manili szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. Cła objęły kraje, które zdaniem Waszyngtonu nie dość skutecznie walczą z pracą przymusową. UE będzie żądać pilnych wyjaśnień w tej kwestii.

Nie można tego powiedzieć o UE. Jeśli porównać nasze prawo pracy z amerykańskim, mamy płatne urlopy i bardzo dobre warunki dla pracowników, więc (te zarzuty) nie są niczym poparte – oceniła Kaja Kallas w wypowiedzi dla agencji Reutera.

Kaja Kallas: UE zażąda od USA pilnych wyjaśnień

Szefowa unijnej dyplomacji zapowiedziała, że Wspólnota zażąda od USA pilnych wyjaśnień.

To nie tylko naruszenie naszych dwustronnych ustaleń, ale również podważenie zasad wielostronnego systemu handlowego. Nie wykluczamy skierowania sprawy do Światowej Organizacji Handlu, ponieważ UE nie może zaakceptować ceł narzucanych pod bezpodstawnymi pretekstami – dodała.

Kaja Kallas: Decyzja Amerykanów jest dla nas szokiem

Kallas podkreśliła, że nowe taryfy są szokiem, ponieważ blok wywiązał się ze zobowiązań z zeszłorocznego porozumienia handlowego. Uzgodniliśmy z Amerykanami porozumienie i dotrzymaliśmy swoich zobowiązań. Dlatego ta decyzja jest dla nas negatywnym zaskoczeniem – dodała.

Nowe cła USA na import od 60 partnerów handlowych

Władze USA ogłosiły w czwartek nowe cła w wysokości 10 lub 12,5 proc. na import od 60 partnerów handlowych, w tym UE. Nowe taryfy o godz. 6 w piątek czasu polskiego zastąpiły tymczasową stawkę globalną w wysokości 10 proc. Unię Europejską objęto taryfą 10-procentową, wymierzoną w państwa, które zdaniem Waszyngtonu nieskutecznie egzekwują zakaz pracy przymusowej. Towary z pozostałych państw będą podlegać stawce 12,5 proc. Decyzję podjęto na podstawie ustawy o handlu z 1974 roku.

Administracja USA prowadzi też kolejne dochodzenia w sprawach związanych z handlem międzynarodowym, które mogłyby dać jej podstawę prawną do zaproponowania wyższych ceł.

Kallas przebywa z wizytą na Filipinach, gdzie reprezentowała UE na posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych krajów Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraIran grozi USA. "Precedens o charakterze zapalnym" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj