Ukraina wciąż ma "wszelkie szanse" na zwycięstwo, ale pilnie potrzebuje planu zakończenia wojny – zaznaczył były minister w opublikowanej we wtorek rozmowie.
Fedorow: Powoli przegrywamy wojnę
Skonfliktowany z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim polityk dodał, że potrzebne działania są wstrzymywane przez "zakorzenioną korupcję, klientelizm i brak niezależności politycznej w instytucjach rządowych".
Myślę, że nadszedł punkt zwrotny, który zdecyduje o naszym przyszłym kierunku, ale wygląda na to, że na razie stopniowo, powoli przegrywamy – powiedział Fedorow.
Reakcja biura prezydenta Zełenskiego
Biuro prezydenta Zełenskiego poproszone o skomentowanie tych wypowiedzi przekazało, że Fedorow, gdy zajmował jeszcze stanowisko ministra obrony, pozytywnie oceniał sposób prowadzenia wojny. Od tego czasu zmieniła się jedynie jego sytuacja osobista – dodano.
Dymisja ministra obrony Ukrainy
35-letni Fedorow był ministrem obrony przez pół roku; został zdymisjonowany w połowie lipca. Rozpoczął reformy systemu zamówień dla wojska i procedur mobilizacyjnych, co wywołało jego konflikt z establishmentem wojskowym i politycznymi rywalami – przypomniał Reuters. Polityk opowiedział się także za przeprowadzeniem w Ukrainie wyborów mimo trwającej wojny, co jak dotąd odrzuca Zełenski.
Fedorow powiedział w wywiadzie, że był głównym inicjatorem trwającej kampanii dronowych nalotów dalekiego zasięgu na cele energetyczne, logistyczne i wojskowe w Rosji.
Uważany za orędownika nowych technologii polityk podkreślił rolę autonomicznych bezzałogowców, sztucznej inteligencji i elektroniki w walce z Rosją. Zaznaczył, że upowszechnienie tych systemów pozwoliłoby na zminimalizowanie udziału żołnierzy w walce.
Już istnieją technologie, które pozwoliłyby na całkowite zatrzymanie Rosjan – podkreślił, dodając, że Ukraina nie używa ich "z powodu braku wizji".
Fedorow: Państwo działa na 5 proc.
Fedorow skrytykował marnowanie potencjału i nieefektywność ukraińskiego państwa, które – jego zdaniem – "działa na 5 procent".
Według polityka Ukraina ma jeszcze kilka miesięcy na kontynuowanie ataków dalekiego zasięg i odizolowanie Krymu, zanim Rosja wypracuje metody radzenia sobie z taktyką Kijowa.
Zełenski przekazał w poniedziałek, że w budżecie obronnym Ukrainy na 2026 r. brakuje 27 mld dolarów. Fedorow skomentował dla agencji Reutera, że nie zna źródła tej kwoty. "Według naszych planów deficyt do końca roku miał wynosić ok. 5 mld dolarów". Może plany się zmieniły i pojawiły się nowe projekty, które wymagają takich kwot – uzupełnił.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.
