W Europie panuje tendencja do przeceniania możliwości rosyjskiej armii - stwierdził amerykański politolog George Friedman w Polsat News. Według niego, Kreml nie ma możliwości, aby dokonać inwazji na Polskę. Musieliby dysponować zupełnie inną armią, zupełnie nową - ocenił.
"Putin przegrał wojnę"
W rozmowie z Wirtualną Polską George Friedman powiedział, że Putin przegrał wojnę. Definicja jest prosta: jeśli Rosjanie tej wojny nie wygrywają, to oznacza ich klęskę, nie "remis". Opanowali jedynie drobną część Ukrainy, blisko własnej granicy. Mają setki tysięcy ofiar, ogromne straty w sprzęcie, w samej Rosji rośnie inflacja, ich instalacje naftowe są regularnie niszczone przez Ukraińców - mówił politolog.
Odniósł się także to strategii USA wobec Rosji. Trump mówi różne dziwne rzeczy i podejmuje dziwne decyzje, ale głupi nie jest. Widzi, w którą stronę zmierza Polska, jak intensywnie się zbroi i wie, że z punktu widzenia USA wzmacnianie waszego kraju jest najlepszym oraz, de facto, najtańszym sposobem na obronę wschodniej flanki NATO przed potencjalną rosyjską agresją. Podnosi tym samym dla Rosji cenę ewentualnego konfliktu - powiedział George Friedman.
Jednej rzeczy Rosjanie "boją się na pewno jak ognia"
Jego zdaniem jednej rzeczy Rosjanie "boją się na pewno jak ognia". Bezpośredniego starcia z amerykańskimi żołnierzami, czy to w Polsce, czy w krajach bałtyckich. Wiedzą, że ofiary takiej konfrontacji po stronie USA wywołałyby wściekłość i gwałtowną, ostrą reakcję militarną Ameryki - powiedział politolog.
Jego zdaniem Putin może pójść teraz na ustępstwa i próbować doprowadzić do jakiegoś porozumienia, ale to byłby dowód jego słabości, katastrofa dla jego wizerunku i oznaczałoby to kres jego kariery politycznej. Dlatego wybrał straszenie Europy. Bo wie, że Stary Kontynent ma tendencje do panikowania - powiedział politolog.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
