Firma Zulong chce budową smoka uczcić 60-lecie Chińskiej Republiki Ludowej. Gigant będzie więc gotowy na rok 2009. Smok jest zrobiony z betonu, a jego łuski to biały marmur i polerowany brąz. W pustym, krętym ciele zwierzaka znajdą się patriotyczne wystawy.
A że Chiny to kraj już kapitalistyczny, biznesmen chce trochę zarobić. Za drobną opłatą na smoku można będzie napisać swe imię. Firmy, które będą chciały dać ogłoszenia na głowie gada, zapłacą już o wiele więcej.
O dziwo, smok nie podoba się Chińczykom. 90 proc. z nich twierdzi, że to niepotrzebne drogie i zrujnuje krajobraz, ale firma się nie przejmuje. I gotowa jest do wydania 300 milionów yuanów (około 38 milionów dolarów).
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.