To największy terminal lotniczy świata. Nie dość, że jego wybudowanie pochłonęło zawrotną sumę 3,65 miliarda dolarów, to jeszcze cały kształtem przypomina wielkiego smoka. Budynek projektu brytyjskiego architekta stanął w Pekinie. I przyjmie miliony gości, którzy przyjadą na olimpiadę.
Z lewej strony ogromna hala odlotów
Liczby mówią same za siebie. Przez pekiński terminal przewinie się rocznie 76 milionów pasażerów. Podczas igrzysk olimpijskich - około pół miliona zagranicznych gości. Łączna powierzchnia terminalu, oznaczonego numerem 3, to 986 tysięcy metrów kwadratowych.
Ale to nie wszystko. W budynku terminalu jest ponad 60 restauracji i 90 sklepów. Architekt - Sir Norman Foster - odtworzył w nim ogrody letniego pałacu w Pekinie. Tradycyjne elementy chińskiej architektury - choćby czerwone kolumny czy złoty dach - połączył ze szkłem i stalą.
Budowa giganta trwała cztery lata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|