Dziennik Gazeta Prawana logo

"Bruksela wymusila na nas jakość prawa"

1 maja 2009, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Bruksela wymusila na nas jakość prawa"
Inne
Jaka jest największa korzyść z naszej pięcioletniej obecności w Unii Europejskiej? Profesor Stanisław Gomułka mówi DZIENNIKOWI w rocznicę naszej akcesji, że wbrew pozorom nie są nią ogromne środki, które dostaliśmy na rozwój infrastruktury. Najwięcej skorzystaliśmy na pewności rozwiązań prawnych i wysokiej jakości ustaw, jaką na nas wymusiła Bruksela.


Stanisław Gomułka*: Zdecydowanie tak. Kiedy jako doradca premiera Belki brałem udziałem w przygotowaniu Polski do wejścia do Unii, obawialiśmy się, że nasz kraj w pierwszych latach członkostwa nie tylko nie "zarobi" zbyt dużo na przystąpieniu do UE, ale wręcz będzie na minusie.

Baliśmy się, że nasza administracja nie da rady przygotować europejskich projektów inwestycyjnych. Tymczasem okres rozruchy, jakieś 2-3 lata, trwał znacznie krócej, niż się spodziewałem. Dziś mogę powiedzieć, że jesteśmy na drodze, którą wcześniej przetarła Hiszpania: przebudowy kraju dzięki unijnym środkom.


Trzeba sprawy postawić w pewnym kontekście. Fundusze strukturalne, jakie przekazuje nam Unia, są ważne, bo pozwalają na sfinansowanie projektów infrastrukturalnych, którymi nikt inny by się nie zajął bo okres zwrotu nakładów wynosi nieraz kilkadziesiąt lat. Dzięki temu możemy przełamać bariery dla rozwoju gospodarki jak brak autostrad czy szybkich linii kolejowych.

Nie można jednak zapominać, że środki europejskie stanowią około 10 procent nakładów inwestycyjnych w naszym kraju. Kraj modernizujemy więc przede wszystkim z własnych pieniędzy, nie unijnych.


Tu też narosło sporo mitów. Przy dopłatach bezpośrednich siągających rocznie około 400 zł za hektar dla małych gospodarstw są to kwoty, które tak naprawdę można uznać za zapomogi socjalne, a nie fundusze na modernizację.

O zakup dzięki pieniądzom z dopłat nowoczesnego sprzętu mogą myśleć tylko duże gospodarstwa, np. 100-hektatorowe. Ale takich jest niewiele.

Dziś na wsi pracuje wciąż około 16-18 proc. osób w wieku produkcyjnym, a powinno nie więcej, niż 3 proc. Wydajność tych osób jest aż czterokrotnie niższa, niż pracowników w miastach. Polska wieś zmodernizuje się dzięki emigracji młodych ludzi ze wsi do miast a nie dzięki funduszom europejskim.


Łącznie wszystkie te czynniki pozwaliły na przyspieszenie tempa rozwoju naszej gospodarki o ok. 0,5 pkt. proc. To sporo, ale trzeba pamiętać, że Polska w tym czasie rozwijała się średnio w tempie ok. 5 proc.

Wysoki napływ inwestycji zagranicznych też nie można w pełni przypisać członkostwu w UE. W znacznym stopniu są to bowiem reinwestycje zysków zachodnich firm uzyskanych już w Polsce. Co prawda zagraniczne koncerny odgrywają kluczową rolę w rozwoju naszego eksportu - zapewniają ok. 2/3 sprzedaży za granicą. Ale pamiętajmy, że Jednolity Rynek stał przed Polską otworem już przed przystąpieniem do UE.


Pewność rozwiązań prawnych i wysoka jakość ustaw, jaką na nas wymusiła Bruksela mają zasadnicze znaczenie. Ale także perspektywa przyjęcia przez Polskę euro, przez co rząd musi trzymać w ryzach wydatki państwa. To właśnie dzięki temu uniknęliśmy w najgorszych momentach kryzysu finansowego ataków spekulacyjnych, uniknęliśmy paniki, jaka dotknęła choćby Ukrainę. To największa zasługa Unii.

*Stanisław Gomułka, były wiceminister finansów, obecnie główny ekonomista Business Centre Club.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj