Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielkie antyizraelskie protesty w Turcji

4 czerwca 2010, 18:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Płonęły portrety Baracka Obamy i prezydenta Izraela Szimona Peresa, tysiące Turków krzyczały: "Precz z Izraelem". Oto jak wyglądały ulice Stambułu podczas pogrzebu dziennikarza zabitego przez izraelskich komandosów, którzy zaatakowali konwój z pomocą dla Strefy Gazy.

Ok. 10 tys. osób demonstrowało w piątek w Stambule przeciwko rządowi Izraela na pogrzebie tureckiego dziennikarza zabitego w poniedziałek podczas izraelskiego ataku na konwój humanitarny z pomocą dla Strefy Gazy.

W trakcie uroczystości pogrzebowych w meczecie Beyzit w historycznym centrum Stambułu, gdzie pożegnano zabitego dziennikarza i członka tureckiej organizacji pozarządowej IHH, Cevdeta Kiliclara, tłum zebrany wokół świątyni wznosił okrzyki: "Precz z Izraelem!", "Izraelu zapłacisz!" oraz "Idźcie precz z Palestyny!".

Demonstranci przybyli z tureckimi i palestyńskimi flagami. Poprzedniego dnia od 15 do 20 tysięcy Turków modliło się na placu wokół meczetu za dziewięciu tureckich uczestników konwoju humanitarnego, zabitych przez izraelskich żołnierzy. We wtorek wieczorem, na jednym z centralnych placów Stambułu spalono portrety izraelskiego prezydenta Szimona Peresa i prezydenta USA Baracka Obamy.

Premier Turcji Recep Tayyip Erdogan, jakkolwiek wypowiada się bardziej dyplomatycznym językiem niż uczestnicy antyizraelskich demonstracji, nie szczędzi Izraelowi bardzo ostrej krytyki. Jak pisze agencja AFP "jego słowa współbrzmią z nastrojami stambulskiej ulicy i jego elektoratu" i umacniają jego pozycję polityczną.

Erdogan oskarżył państwo żydowskie o "wysadzenie w powietrze pokoju regionalnego". "Przyjaźń Turcji jest cenna, ale jej nieprzyjaźń jest tym groźniejsza" - brzmiało ostrzeżenie wypowiedziane przez niego pod adresem rządu Benjamina Netanjahu.

"Stosunki turecko-izraelskie po rajdzie (na konwój humanitarny) już nigdy nie będą takie same" - oświadczył prezydent Turcji Abdullah Gul. Według doniesień agencyjnych, przypieczętowuje to koniec sojuszu strategicznego między obu krajami.

W piątek wylądowały w Ankarze dwa samoloty sanitarne z trzema Turkami rannymi podczas izraelskiego ataku na główny statek flotylli humanitarnej, "Mavi Marmara". Turecki minister zdrowia Recep Aldag poinformował, że ich stan jest "krytyczny". Zostali umieszczeni na oddziale intensywnej terapii w szpitalu im. Ataturka, gdzie przebywa pozostałych 19 rannych, którzy wrócili do Turcji.

W Izraelu wciąż pozostaje jeszcze dwóch tureckich obywateli, których nie można przetransportować do kraju, ponieważ na razie nie pozwala na to ich stan. Muzułmańska Turcja, która jest państwem świeckim, uznała Izrael już w 1948 roku, a od 1990 r podjęły współpracę wywiady obu krajów, mających napięte stosunki z Syrią.

W 2009 roku Turcja zakupiła od Izraela broń za 2,5 miliarda dolarów. Jednak od izraelskiej ofensywy pod kryptonimem "Płynny ołów" (zginęło 1 400 Palestyńczyków, głównie cywilów) przeciwko rządzonej przez islamski Hamas Strefie Gazy, stosunki turecko-izraelskie są coraz gorsze.

Ankara, która poparła projekt wysłania do Strefy Gazy morskiego konwoju humanitarnego, odwołała wspólne z Izraelem manewry wojskowe, odwołała swego ambasadora oraz stała się inicjatorką posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, na którym potępiono izraelską operację wojskową przeciwko konwojowi.

Turcja była dotąd wraz z Izraelem jednym z dwóch głównych sojuszników wojskowych USA na Bliskim Wschodzie. Obecnie energicznie zabiega o to, aby społeczność międzynarodowa wywarła na Izrael solidarny nacisk w celu położenia kresu blokadzie Strefy Gzy trwającej od lata 2007 roku

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj