Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy we Włoszech kupują w "Pewexach"

12 października 2007, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Polscy turyści w Rzymie przecierają oczy i pstrykają zdjęcia! Na ulicach widać dobrze znane z lat PRL-u szyldy. To zarezerwowane kiedyś dla dolarowej elity sklepy "Pewex". Dziś są dostępne dla wszystkich. Kupują w nich chętnie mieszkający nad Tybrem Polacy.
W PRL-u były przedsionkiem kapitalistycznego raju. Po upadku komunizmu odeszły w przeszłość. Teraz "Pewexy" przeżywają drugą młodość. Można w nich kupić wędliny, bułki i mleko, a wszystko całkiem tanio.

Skąd "Pewexy" wzięły się w Rzymie? Kilka lat temu prawa do nazwy kupili Włosi i otworzyli u siebie sieć supermarketów. Polskie kasjerki śmieją się, że prawie zawsze rozmowy z rodakami kończą się żartami z dawnych czasów. Włosi nie bardzo rozumieją, dlaczego Polacy fotografują szyldy i witryny. Cóż, im nazwa "Pewex" nic nie mówi.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj