Już od 1 lipca podrożeje w Bułgarii sprzęt AGD. Teraz za i tak już drogie pralki i lodówki zapłacą dodatkowo 10 proc. więcej. To cena za przystąpienie do Unii Europejskiej od nowego roku. Wspólnota wymaga nakładania podatku ekologicznego, za którym idą podwyżki cen sprzętu.
A potem Bułgarzy dostaną naprawdę ostro po kieszeni! Podskoczą ceny wszystkiego! I to średnio o kilkadziesiąt procent.
Tylko im współczuć. Tym bardziej, że w oczekiwaniu na podwyżki znoszą od dwóch dni rekordowe upały. Wczoraj termometry pokazały 37 stopni Celsjusza. A synoptycy przewidują, że w całym lipcu będzie jak na patelni.
Bułgarzy to dopiero mają przechlapane. Męczą ich rekordowe 40-stopniowe upały! A wkrótce spadnie na nich lawina podwyżek. O prawie 70 proc. podrożeje woda. O połowę wzrosną opłaty za prąd, ogrzewanie i bilety komunikacji miejskiej. A to jeszcze nie koniec!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama