Już od 1 lipca podrożeje w Bułgarii sprzęt AGD. Teraz za i tak już drogie pralki i lodówki zapłacą dodatkowo 10 proc. więcej. To cena za przystąpienie do Unii Europejskiej od nowego roku. Wspólnota wymaga nakładania podatku ekologicznego, za którym idą podwyżki cen sprzętu.

A potem Bułgarzy dostaną naprawdę ostro po kieszeni! Podskoczą ceny wszystkiego! I to średnio o kilkadziesiąt procent.

Tylko im współczuć. Tym bardziej, że w oczekiwaniu na podwyżki znoszą od dwóch dni rekordowe upały. Wczoraj termometry pokazały 37 stopni Celsjusza. A synoptycy przewidują, że w całym lipcu będzie jak na patelni.