Izrael wreszcie zdobył dowody, że Syria wspiera terrorystów z Hezbollahu. Izraelskie samoloty zbombardowały dziś ciężarówki, które przemycały broń z Syrii do Libanu. Atak na Syrię staje się więc coraz bardziej prawdopodobny.
Te informacje mogą całkowicie zmienić strategię Izraela. Bo co z tego, że lotnictwo systematycznie niszczy składy broni Hezbollahu, skoro codziennie bojownicy dostają nowe uzbrojenie z Syrii? Dlatego samoloty będą teraz dokładnie patrolować przygraniczne drogi i niszczyć wszystko, co wjeżdża na terytorium Libanu. To jedyny sposób odcięcia dostaw rakiet, którymi Hezbollah ostrzeliwuje izraelskie miasta.
Nie wiadomo jednak, czy teraz oczy sztabowców nie skierują się na Damaszek. Izrael od dawna oskarża Syrię o wspieranie terrorystów. Teraz ma na to dowody. A więcej nie trzeba, by Syria też stała się celem F-16 z gwiazdą Dawida.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|