Dziennik Gazeta Prawana logo

Porzucił kotkę, bo była za gruba?

13 października 2007, 16:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kotka-gigant trafiła do schroniska dla zwierząt w Kolonii. Milka - nazwana tak przez pracowników przytułku - waży... 13 kilogramów. Zwierzę zostało tak utuczone, że z trudem się przemieszczając, brzuchem szoruje ziemię!

Kotka, którą najprawdopodobniej porzucił właściciel, przejdzie przyspieszoną dietę i kurację antybiotykami. Na stronie internetowej schroniska jego pracownicy ogłosili poszukiwania nieodpowiedzialnego pana Milki. Chcą go oskarżyć o złe traktowanie kotki.

Bo nawet, jeżeli chcemy dla pupila jak najlepiej, to więcej - nie znaczy zdrowiej. Przekarmianie zwierzęcia to dla niego prawdziwa tortura!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj