Kotka, którą najprawdopodobniej porzucił właściciel, przejdzie przyspieszoną dietę i kurację antybiotykami. Na stronie internetowej schroniska jego pracownicy ogłosili poszukiwania nieodpowiedzialnego pana Milki. Chcą go oskarżyć o złe traktowanie kotki.

Bo nawet, jeżeli chcemy dla pupila jak najlepiej, to więcej - nie znaczy zdrowiej. Przekarmianie zwierzęcia to dla niego prawdziwa tortura!