Dziennik Gazeta Prawana logo

SWD - nowa broń rosyjskich snajperów

12 października 2007, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Z karabinu SWD można teraz trafić przeciwnika między oczy z 1600 metrów. A nie słychać huku i nie widać ognia z lufy. Został unowocześniony na zlecenie rosyjskich komandosów.

"Jeden strzał, jeden trup" - mawiają strzelcy wyborowi. Unowocześniony rosyjski karabin dla snajperów Dragunow (SWD) spełnia te wymagania. Jest zabójczy z dystansu 1600 m, choć wytrawny strzelec trafi w guzik i z większej odległości. W skład zestawu snajperskiego wchodzą przyrządy do pomiaru siły wiatru, ciśnienia powietrza, temperatury. Możliwości broni zaprezentowano właśnie we Władywostoku.

Nowy SWD powstał dzięki doświadczeniom komandosów Specnazu, które zdobyli w Afganistanie i Czeczenii. Jest to np. jedyny karabin snajperski na świecie, do którego można dołączyć bagnet.

W karabin Draganowa (powstał na początku lat 60.), wyposażano żołnierzy Układu Warszawskiego. W Polsce było ok. 500 sztuk tej broni. Amerykański wywiad podczas wojny w Wietnamie płacił 150 tys. dolarów za każdy sprawny SWD.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj