Podczas inauguracji VIII edycji Defence24 Days na Stadionie Narodowym w Warszawie minister obrony narodowej przypomniał, że od pierwszych dni objęcia przez niego kierownictwa w resorcie najważniejsze w budowie bezpieczeństwa są dla niego "trzy filary: silne społeczeństwo, silna armia i silne sojusze".
Kosiniak-Kamysz: Odpowiedzialność za obronę państwa spoczywa na nas wszystkich
W kontekście budowy silnego społeczeństwa szef MON stwierdził, że "nie ma bezpiecznej Polski bez ludzi, którzy są w to zaangażowani". Odpowiedzialność za obronę państwa spoczywa na nas wszystkich. Jeżeli Polska zostałaby zaatakowana, broni się nie tylko siłą swojej armii, broni się siłą wszystkich swoich swojej instytucji, każdego z nas – mówił.
Dlatego też – wskazał – przygotowanie do ewentualnego zagrożenia, poprzez szkolenia czy budowę obrony cywilnej i ochrony ludności, składa się "w totalną, powszechną obronę". Jeżeli my nie będziemy aktywni, to nie ma takiej armii, innego sojuszu, który nas obroni – zaznaczył.
Kosiniak-Kamysz: W roku 2030 Polska będzie miała najsilniejszą i największą armię w Europie
Nawiązując do drugiego filaru bezpieczeństwa, wicepremier ocenił, że jesteśmy świadkami "największych inwestycji w historii Polski – w budowę silnej, dobrze zorganizowanej, zarządzanej armii". Podkreślił, że "celem strategicznym" jest transformacja do armii liczącej 500 tys. żołnierzy, z czego 300 tys. żołnierzy zawodowych, a 200 tys. rezerw wysokiej gotowości.
W roku 2030 Polska będzie miała najsilniejszą i największą armię w Europie. Najlepiej zorganizowaną i wyposażoną. To jest nasz cel strategiczny, któremu poświęcamy wszystkie nasze możliwe działania – podkreślił szef MON.