Następcę Corolli zobaczymy w Paryżu pod koniec września. Nie wiadomo jeszcze, jak ma się nazywać, choć plotki mówią, że nowy model to auris, czyli ucho. Japończycy zrobili taki sam manewr jak Ford, który wycofał z rynku escorta i wprowadził focusa.
Dlaczego corolla musi zniknąć? Bo przegrała z kosmicznym wyglądem jednego ze swych największych rywali - hondy civic. Klienci woleli samochód, który wygląda sportowo i nowocześnie, a nie nudną bryłę toyoty. Dlatego następca corolli, według zapowiedzi projektantów, ma przebić nowoczesnością wszystko, co do tej pory wyjechało na drogi.
Corolla jest w produkcji od 1966 r. W samej Anglii sprzedano do tej pory 30 milionów egzemplarzy. To był jeden z najbardziej niezawodnych samochodów świata.