Popularny aktor głosem sumienia światowych polityków! Clooney wystąpił na nieformalnej sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Oskarżył ją o bezczynność w sprawie mordów w Sudanie.
Zdobywca Oscara, który był w Sudanie w kwietniu, ostrzegł ONZ, że jeśli do końca września międzynarodowe siły nie wejdą do tego kraju, będzie to koniec dla milionów ludzi, oczekujących pomocy.
"Mówię w imieniu ludzi, którzy sami nie mogą prosić o pomoc. Wiem, że decyzja jest trudna, ale ONZ musi ją podjąć" - grzmiał Clooney.
Aktor nazwał sytuację w Sudanie pierwszym ludobójstwem XXI wieku. "Jeśli mordy nie zostaną zatrzymane, przyjdą następne" - ostrzegał polityków.
Rada Bezpieczeństwa ONZ nie ma łatwego zadania. Władze Sudanu odrzuciły jej ostatnią rezolucję, o wprowadzeniu 20 tys. żołnierzy do tego kraju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|