Kandydat na męża wybrany przez 29-latkę nie sprawował dostatecznie wysokiej funkcji w aparacie komunistycznej Korei i dlatego nie był godny jej ręki - uznali rodzice Dzang Keum Sung. By nie dopuścić do związku, postanowili natychmiast odesłać studiującą w Paryżu córkę do Korei Północnej.

Kobieta jednak wybrała śmierć. Zabiła się, zażywając zbyt dużą dawkę środków nasennych.