Rzeczywiście trzeba działać, bo problem wzrostu Duńczyków przybiera iście gigantyczne rozmiary. Jak przewidują antropolodzy, w ciągu najbliższych 50 lat wzrost przeciętnego Duńczyka podskoczy do 192 centymetrów! Dlatego rząd nie ma zamiaru czekać kilkadziesiąt lat, aż obywatele jego kraju nie będą się mieścili w drzwiach.
Dlaczego Duńczycy rosną na potęgę? Bo za dobrze im się żyje. Za dobrze jedzą - pochłaniając w narodowej diecie mnóstwo białka. A jak nawet zdarza im się zachorować, mają tak doskonałą opiekę medyczną, że wychodzą z chorobowej opresji jeszcze silniejsi niż przed nią.
Efekt jest taki, że mieszkańcy Danii już przerośli uznawanych dotąd za największych na świecie Amerykanów. Wygląda więc na to, że tylko w kategorii... najszerszych mieszkańcy Stanów pozostają bezkonkurencyjni.